Strona główna PIBWL [ Strona główna » polska broń pancerna » pociągi pancerne » nr 14 ]   [ Artyleria ]   [ Steel Panthers ]   [ co nowego? ]   [ Linki ] Nr.14 Paderewski armoured train - English version
  © Michał Derela, 1999-2012 Aktualizacja: 1. 12. 2013

Polski pociąg pancerny nr 14 ("Paderewski")



Wczesna historia - Użycie bojowe w 1939 - Opis pociągu

Pociąg pancerny nr 14, dawny "Paderewski", może uchodzić za najbardziej tajemniczy z polskich regularnych pociągów pancernych użytych w 1939 roku. Mimo, że tradycyjnie uważano, że stanowiące jego rdzeń dwa dwuwieżowe wagony artyleryjskie są pochodzenia radzieckiego, ich pochodzenie faktycznie nie jest pewne. Przez dłuższy czas służba tego pociągu podczas kampanii wrześniowej była bliżej nieznana w publikacjach. Dopiero na początku XXI wieku zostało ujawnione istnienie zdjęć zniszczonego pociągu nr 14, lecz pozostają one wyjątkowo nieliczne, w przeciwieństwie do innych, szeroko fotografowanych przez Niemców pociągów.

Uwaga: W oznacza linki zewnętrzne do artykułów Wikipedii.


Wczesna historia:

Wczesny tabor "Paderewskiego", z widocznym wagonem artyleryjskim, wagonem szturmowym z wieżyczką strzelecko-obserwacyjną na dachu i lokomotywą serii 178 (178.111?). [6]
Wczesny improwizowany wagon szturmowy "Paderewskiego", z budką hamulcową, uzbrojony w km-y, 17 września 1919 (na zdjęciu Roman Piekarski). [5]
"Paderewski" w marcu 1920 - widoczny szerokotorowy częściowo opancerzony parowóz serii OW oraz nowy wagon artyleryjski z wieżą (później przebudowany na szturmowy i używany w pociągu nr 54).

Wojna polsko-radziecka

Pociąg pancerny "Paderewski" został utworzony 10 września 1919 r. w warsztatach kolejowych Kierownictwa Budowy Pociągów Pancernych we Lwowie, będąc trzecim pociągiem zbudowanym we Lwowie. Jako regularny polski pociąg pancerny otrzymał numer P.P. 15 (pociąg pancerny nr 15 - po rozformowanym pociągu "Groźny"). Głównym konstruktorem lwowskiego KBPP był prof. inż. Kazimierz Bartel W. Skład pociągu był przez pierwsze lata zmienny i jego tabor stopniowo podlegał wymianie na lepszy. Początkowo składał się on głównie z improwizowanych wagonów pancernych, przebudowanych z drewnianych wagonów towarowych. "Chrzest" pociągu odbył się w Warszawie w obecności premiera Ignacego Paderewskiego W z małżonką, na cześć którego pociąg otrzymał nazwę i którzy wręczyli wówczas załodze ryngraf pamiątkowy[7].

Według niepewnych informacji, pociąg pierwotnie składał się z dwóch lokomotyw, trzech wagonów artyleryjskich, wagonu szturmowego i trzech platform[3] lub dwóch lokomotyw, dwóch wagonów artyleryjskich, czterech wagonów szturmowych i dwóch platform[7]. Zapewne jedna lokomotywa była pomocnicza i można było utworzyć drugi lżejszy skład, np. do celów zwiadowczych. Wagony szturmowe były krytymi drewnianymi wagonami towarowymi z wyciętymi strzelnicami dla karabinów maszynowych i broni ręcznej, zapewne z typową wówczas osłoną betonową od wewnątrz. Ze zdjęcia wynika, że przynajmniej jeden z wagonów artyleryjskich miał na jednym końcu obrotową armatę kalibru ok. 75-80 mm, osłoniętą płytami (substytut wieży artyleryjskiej), a cały wagon był prawdopodobnie pokryty płytami stalowymi. Pociąg mógł także posiadać wagony artyleryjskie z betonową osłoną i armatami kazamatowymi w stanowiskach bocznych lub czołowych, z ograniczonym polem ostrzału. Jako lokomotyw używano w nim tendrzaków serii 178 o numerach 178.95 i 178.111 (nie wiadomo, czy jednocześnie), opancerzonych we Lwowie płytami grubości 10-15mm (zdjęcie 178.95, zdjęcie 2).

"Paderewski" wszedł do akcji 29 września 1919 r. Dowódcą do marca 1920 był por. Włodzimierz Abłamowicz, następnie por. Jan Lissan, zastępcą był por. Rojewski[7]. Podczas wojny polsko-radzieckiej, na przełomie 1919/1920 roku, walczył na Froncie Litewsko-Białoruskim W, potem na Ukrainie. W styczniu 1920 patrolował linię demarkacyjną z Litwą, staczając potyczki z patrolami litewskimi naruszającymi linię. W celu wspierania polsko-ukraińskich wojsk w działaniach dalej na wschód, pociąg zmodyfikowano przez zainstalowanie uniwersalnych zestawów kołowych pomysłu inż. Adama Marie ze Lwowa, po czym został skierowany do działań na Polesiu W. 23 marca 1920 r.[6] "Paderewski" został przestawiony na radziecki szeroki tor 1524 mm, otrzymując zdobyczny szerokotorowy parowóz serii OW (jak wynika ze zdjęcia, tylko częściowo opancerzony - budka maszynisty, silniki?). Jeszcze przed tą datą otrzymał stalowy wagon artyleryjski z wieżą na dachu. Brał następnie udział w działaniach pod Kalinkowiczami W koło Mozyrza W i dalej wspierał polskie wojska pod Wasilewiczami W i Rzeczycą W[7], a według innych źródeł nad Sławeczną W i pod Szaciłkami W (ob. Swietłahorsk)[11] (zdjęcie satelitarne rejonu działań).

Pociąg następnie działał na terenie Ukrainy - od 9 maja przebywał w Kijowie, od 17 maja w Koziatyniu, a następnie patrolował na linii Biała Cerkiew W-Humań[11], po czym walczył w rejonie Białej Cerkwi. W lecie 1920 r. pociąg osłaniał odwrót polskich sił. Otrzymał następnie częściowo nowy tabor pancerny typu warszawskiego, już jako pociąg normalnotorowy. "Paderewski" miał w tym czasie trzy wagony artyleryjskie i dwa wagony szturmowe[4]. "Warszawskie" półbeczkowe wagony były już bardziej zaawansowanymi konstrukcjami, zbudowanymi z pasów stalowych (bliżej opisane przy pociągu "Bartosz Głowacki"). Jako parowóz używano opancerzonej w Polsce lokomotywy serii 229.


'Paderewski', sierpień 1920.
"Paderewski" z nowym taborem w Mińsku Mazowieckim, sierpień 1920. Po lewej widoczny jest "półbeczkowy" wagon zbudowany w Warszawie (prawdopodobnie szturmowy, z uwagi na strzelnice w pancerzu), uzbrojony w ckm-y 7,92 mm wz.08 (ten typ wagonów był później używany w pociągu "Bartosz Głowacki"). Pociąg ma lokomotywę serii 229. W głębi widoczny wagon artyleryjski z wieżą na dachu. [6]

W sierpniu "Paderewski" walczył w bitwie warszawskiej W w składzie oddziału pociągów pancernych 1. Armii (razem z pociągami "Danuta" i "Mściciel"), działając początkowo w rejonie Wołomina. Oto raport radzieckiego dowódcy z walk pod Leśniakowizną W: "...Nie zważając na zapadające ciemności, pociągi pancerne w dalszym ciągu kursowały na linii, zadając bez przerwy straty pułkom czerwonej artylerii". 17 sierpnia 1920 te trzy pociągi pancerne wzięły udział w zaskakującym ataku na Mińsk Mazowiecki, współdziałając z kawalerią i czołgami (dowódca grupy mjr Mieczysław Seweryn Nowicki znajdował się w "Paderewskim"[7]). 18 sierpnia patrolujący pociąg wziął do niewoli 860-osobowy oddział radziecki[11].

"Paderewski" został następnie przydzielony do 5. Armii wraz z grupą mjra Nowickiego, działającą na kierunku Ciechanów-Mława. Później był przydzielony do 2. Armii, w składzie której walczył w bitwie niemeńskiej W.

Po zakończeniu działań wojny polsko-radzieckiej, w październiku 1920 roku "Paderewski" został użyty w ofensywie mającej na celu zdobycie litewskiego Wilna (oficjalnie była to samowolna akcja grupy operacyjnej gen. Lucjana Żeligowskiego, tzw. "bunt Żeligowskiego" W, chociaż w rzeczywistości działał na polecenie polskich władz. W rezultacie zostało utworzone marionetkowe państwo, Litwa Środkowa W, pod polskim protektoratem, następnie przyłączone do Polski). W celu zmylenia Komisji Międzysojuszniczej, pociąg, należący fikcyjnie do wojsk Litwy Środkowej, został czasowo przemianowany 20 października 1920 na "Generał Żeligowski", w sierpniu 1921 przemianowano go z powrotem.


Lata 20. i 30.

Po wojnie, w latach 20. "Paderewski" otrzymał dwa nowoczesne dwuwieżowe czteroosiowe wagony artyleryjskie, lecz ich pochodzenie nie jest pewne (zob. dalej). Tradycyjnie przyjmowano, że były one pochodzenia radzieckiego, gdyż podczas końcowego etapu wojny polsko-radzieckiej jesienią 1920 polskie wojska zdobyły kilka radzieckich pociągów pancernych z dwuwieżowymi wagonami artyleryjskimi. Wagony "Paderewskiego" zostały następnie przebudowane w Polsce.

Po wojnie, w 1921 roku, "Paderewski" został zakwalifikowany do dalszej służby, wśród 12 najnowocześniejszych pociągów. Nosił wówczas numer P.P. 7. Około 1922 roku jego dowódcą był por. Tadeusz Smyczyński[7]. Zimą 1923/24 roku większość polskich pociągów pancernych została zdemobilizowana i zakonserwowana, w tym także "Paderewski". W 1925 roku przywrócono go do służby i przydzielono do Dywizjonu Szkolnego pociągów pancernych w Jabłonnie (składającego się dotychczas z pociągów "Danuta" i "Generał Sosnkowski"). W październiku 1927 dywizjon szkolny został przekształcony w 1. Dywizjon Pociągów Pancernych, stacjonujący w Legionowie i Jabłonnie. W latach trzydziestych pociąg musiał być najwyraźniej wycofany do rezerwy "mob" (mobilizacyjnej).

Ostateczny skład polskich pociągów został ustalony w 1929 r. Na początku lat trzydziestych "Paderewski" i jego wagony przeszły modernizację. Najpóźniej wtedy lokomotywę wymieniono na standardowy typ Ti3, uzbrojenie wagonów wymieniono na typowe (haubice 100mm wz.14/19A, armaty 75mm wz.02/26, km-y wz.08) oraz dodano przeciwlotnicze karabiny maszynowe. Pociąg otrzymał również wyposażenie radiowe i łączności.

W sierpniu-wrześniu 1939 roku, 1. Dywizjon zmobilizował pięć pociągów pancernych, pomiędzy nimi pociąg nr 14 - dawny "Paderewski" (nazwy oficjalnie nie były już używane).


Użycie bojowe w 1939:

Pociąg pancerny nr 14 przydzielony był początkowo do odwodu Naczelnego Wodza. Jego dowódcą był kpt. Janusz Żelechowski[12] (wg innych publikacji, Jerzy[2]), zastępcą kpt. Henryk Gawełczyk. Według jednej z relacji, kpt. Gawełczyk objął w toku kampanii dowodzenie z powodu rozstroju nerwowego dowódcy[12].

(dyslokacja - mapka)

Jedno z nielicznych zdjęć przedstawiających zniszczony przez załogę pociąg nr 14. Między lokomotywą a wagonem artyleryjskim był wagon szturmowy... [10].

Do 4 września 1939 r. pociąg wciąż kończył mobilizację w Legionowie. Już 1 września przydzielono go do Armii "Pomorze", lecz od 6 września przez kolejny tydzień pozostawał on w okolicach Kutna bez rozkazów bojowych.

Pierwszą i zarazem ostatnią większą bitwą, w której pociąg nr 14 wziął udział, była bitwa nad Bzurą W. 12 września, razem z pociągiem nr 11 ("Danuta), został on podporządkowany do Grupy Operacyjnej gen. Mikołaja Bołtucia W. 13 września został wysłany pod Łęczycę w celu wsparcia Grupy Operacyjnej kawalerii gen. S. Grzmota-Skotnickiego W.

Pociąg nr 14 wszedł po raz pierwszy do akcji 14 września, wspierając batalion Straży Granicznej, odpierający pod Łęczycą do wieczora ataki oddziałów niemieckiej 221 DP. W nocy pociąg powrócił do Kutna, po czym działał do końca na linii Kutno-Łowicz (zdjęcie satelitarne rejonu działań). W południe 16 września pod Rząśnem W pociąg wsparł ogniem kontratak II batalionu 70 pp z osłonowego zgrupowania gen. Grzmota-Skotnickiego, powstrzymując napór oddziałów niemieckiego 44 pp z 10 DP na tym odcinku (na południe od toru, w rejonie wsi Sobota i/lub Urzecze). Był następnie po południu nieskutecznie atakowany przez niemieckie lotnictwo na stacji Jackowice W [10]. Później jednakże, podczas odwrotu polskich oddziałów na linię Słudwi W, pociąg pozostał odcięty na przedpolu na skutek zniszczeń torów w kierunku na Łowicz. Na rozkaz z dowództwa zgrupowania, załoga opuściła go 16 września w okolicy Jackowic i wysadziła w powietrze wagony oraz drezyny, dołączając następnie do oddziałów piechoty, próbujących przedrzeć się do Warszawy (według naszej analizy zdjęć, prawdopodobnie pociąg został porzucony między Rząśnem a Jackowicami, w rejonie pozycji 52°09'41,5" N 19°46'33,5" E). Pociąg, silnie zniszczony, nie był wykorzystany przez Niemców. Warto zauważyć, że przez wiele lat po wojnie los pociągu nr 14 nie był znany w publikacjach, z których niektóre sugerowały, że mógł zostać zniszczony przez lotnictwo.

W podobnym miejscu i czasie zniszczeniu uległ także pociąg nr 11 ("Danuta). Znane jest zdjęcie wysadzonej w powietrze drezyny R, z tego samego albumu żołnierza niemieckiego, co zdjęcie pociągu nr 14 (opisane "koło Klotyldowa"), lecz jej przynależność nie jest pewna, gdyż według relacji, wysadzono w powietrze drezyny R pociągu nr 11, natomiast brak jest szczegółowych informacji co do drezyn pociągu nr 14. Z kolei do pociągu nr 14 mogła należeć drezyna R na tych zdjęciach.

Główne źródło: [2]



Opis pociągu (1939)

Pociąg pancerny nr 14 'Paderewski'
platforma wagon artyleryjski wagon szturmowy lokomotywa pancerna wagon artyleryjski (2)platforma (2)

Pociąg pancerny, rozumiany jako jednostka organizacyjna wojska, składał się z części pancernej, składu gospodarczego i plutonu drezyn pancernych, chociaż potocznie przez "pociąg pancerny" rozumie się jedynie jego część pancerną (pociąg pancerny w znaczeniu ścisłym - tak też w rozdziale o służbie bojowej). Część pancerna oraz pluton drezyn pancernych stanowiły część bojową pociągu i tylko one brały udział w walce, natomiast skład gospodarczy nie uczestniczył w zadaniach bojowych, pozostając kilka- kilkanaście kilometrów na tyłach.


Lokomotywa:

Standardowym typem lokomotywy polskich pociągów pancernych od 1927 roku był parowóz pancerny serii Ti3 (dawna seria pruska G53, budowana w latach 1903-06). Lokomotywa miała pełne opancerzenie z blachy kotłowej, wieżę dowódcy nad tendrem i była wyposażona m.in. w radiostację krótkiego zasięgu RKB/C do komunikacji z zespołami drezyn.

Według nowych źródeł[10], lokomotywą pociągu nr 14 była Ti3-8, dawnej G53-4114 Halle, zbudowana w 1904 przez Henschel, numer fabryczny 6555.


Wagony artyleryjskie:

← Wagon artyleryjski "Paderewskiego" nr 658 641 po modernizacji, w kamuflażu z II połowy lat 30. Haubica 100 mm w prawej wieży, armata 75 mm w lewej, 5 km-ów.

"Paderewski" miał dwa dwuwieżowe wagony artyleryjskie o numerach 658 641 i 690 601. Oba były podobne - zbudowane na takich samych czterosiowych podwoziach, lecz nie były tego samego typu i różniły się znacząco od siebie. Według starszych publikacji, wagony te były pochodzenia radzieckiego, jednakże są co do tej kwestii wątpliwości. Mimo podobieństwa, nie odpowiadają one w każdym razie dokładnie znanym typowym wagonom radzieckim. J. Magnuski, podając radzieckie pochodzenie wagonów "Paderewskiego", dodał, że na początku lat 30. zostały przebudowane w Polsce, w tym zmodernizowano nadwozia i przestawiono je na nowe podwozia[8]. Według A. Jońcy, były zbudowane na platformach amerykańskich[10]. Możliwe, że była to jednostkowa produkcja polska, z wykorzystaniem elementów starych wagonów, być może także zdobycznych.

Każdy z wagonów został uzbrojony w latach 30. w haubicę 100mm wz.14/19A (Skoda) i armatę 75mm wz. 02/26 (zmodyfikowany 3-calowy Putiłow), umieszczone w wieżach na cylindrycznych barbetach na obu końcach wagonu. Kąt ostrzału w poziomie wynosił około 240-270°. W każdym z wagonów przewożono około 200-250 pocisków artyleryjskich. Dalsze uzbrojenie stanowiły 4 ciężkie karabiny maszynowe 7,92mm wz. 08 (Maxim) w jarzmach cylindrycznych w burtach wagonów, po 2 na burtę. Na początku lat trzydziestych oba wagony otrzymały także przeciwlotniczy km 7,92mm wz. 08 w małej wieżyczce na środku dachu (maksymalny kąt podniesienia wynosił 90°). Zapas amunicji wynosił prawdopodobnie 3750 nabojów na każdy km (w 15 250-nabojowych taśmach - dane dla pociągu nr 53). Jeden z wagonów (na zdjęciu poniżej) uzbrojony był dodatkowo w 4 ckm 7,92mm wz. 08 (Maxim) w wieżach artyleryjskich, po obu stronach dział (razem: 9 km-ów).
Można przypuszczać, że na początku służby uzbrojenie stanowiły zapewne rosyjskie armaty 76,2mm wz.02 (M.1902 "3-calowa", Putiłow) oraz karabiny maszynowe 7,62mm Maxim.

Drugi wagon artyleryjski 'Paderewskiego'
← Wagon artyleryjski "Paderewskiego" nr 690 601 po modernizacji, w kamuflażu z II połowy lat 30. Haubica 100 mm w lewej wieży, armata 75 mm w prawej, 9 km-ów.

Brak jest danych odnośnie grubości pancerza tych konkretnych wagonów. Prawdopodobnie stanowiła go blacha kotłowa grubości 10-20 mm (polskie nowsze wagony miały nawet pancerz z dwóch warstw blachy). Jeśli wykorzystano nadwozia wagonów radzieckich, mogły być one wykonane z blach pancernych grubości ok. 8-12 mm. Prawdopodobnie od wewnątrz oszalowane były deskami dębowymi. Wagony miały po jednym włazie na środku ścian bocznych, a ponadto włazy w dnie. Załoga każdego wagonu wynosiła około 35 ludzi.


Wagon szturmowy:

Wagon szturmowy 'Paderewskiego' w późnych latach 30-stych.

Wagon szturmowy był przeznaczony dla transportu plutonu szturmowego (wypadowego). Najprawdopodobniej był on przebudowany z wagonu artyleryjskiego (z wieżą na dachu) z pociągu "Stefan Czarniecki", zbudowanego w Polsce na podwoziu węglarki pruskiej. Wagon nosił numer 430 044.
Wagon szturmowy był uzbrojony w 4 ckm 7,92mm wz. 08 (Maxim) w jarzmach cylindrycznych w ścianach bocznych. Zapas amunicji wynosił 3750 nabojów na każdy km (w 250-nabojowych taśmach). Opancerzenie było zbliżone grubością do wagonów artyleryjskich, był on zbudowany z płaskich dużych płyt. Pluton szturmowy składał się z 32 ludzi (1 oficer, 7 podoficerów i 24 strzelców, z dwoma rkm). Całkowita obsada wagonu wynosiła około 40 ludzi (dodatkowo radiotelegrafiści i sanitariusze).

Od wczesnych lat trzydziestych wagon szturmowy wyposażony był w radiostację dalekiego zasięgu RKD/P (zasięg - do 100km), generator elektryczny i baterię akumulatorów. Radiostacja umieszczona była w osobnej izolowanej kabinie radiowej pośrodku wagonu. Na dachu wagon otrzymał widoczną antenę (6 masztów w dwóch rzędach). Wagon miał drzwi po obu bokach, a ponadto włazy w dnie.

Załoga części pancernej pociągu liczyła około 120-130 ludzi - załoga całego pociągu pancernego liczyła około 190.


Platformy:

Małe, lecz ciekawe zdjecie lotnicze wysadzonego w powietrze pociągu nr 14 (po prawej stronie - na drugim torze rząd lokomotyw).

Na obu końcach składu pancernego znajdowały się dwie platformy. Ich podstawową funkcją była ochrona właściwego pociągu przed minami lub wykolejeniem (platformy kontrolne). Były one ponadto wykorzystywane do przewożenia narzędzi i materiałów saperskich służących głównie do naprawy toru (szyn i podkładów, materiałów wybuchowych itp.), a także ewentualnie rowerów i motocykli (część sprzętu była przewożona na platformach składu gospodarczego). Na platformie znajdował się obserwator, dysponujący podłączeniem hamulca zespolonego[10].

Standardowo używano w 1. Dywizjonie dwuosiowych platform serii Pdks specjalnie zmodyfikowanych (posiadały skrzynie na drobne części do naprawy toru i narzędzia)[10]. Zapewne przynajmniej jedna z platform była zwykła, niezmodyfikowana, dostarczona przez PKP.


Pluton drezyn pancernych:

Każdy zmobilizowany w 1939 roku pociąg pancerny miał pluton drezyn pancernych. Pociąg nr 14 miał standardowy pluton, składajacy się z:

Drezyny zwykle działały w dwóch zespołach TK-R-TK, składających się z jednej drezyny R i dwóch TK. Wszystkie czołgi jeździły po szynach o własnym napędzie i mogły też łatwo zjechać z podwozi szynowych i być użyte do rozpoznania okolic toru. Piąta tankietka TK była rezerwowa. Szczegóły na stronie o drezynach pancernych.


Skład gospodarczy:

Oprócz części bojowej, pociąg pancerny rozumiany jako jednostka militarna, posiadał również skład gospodarczy, zabezpieczający działania części bojowej pod względem socjalno-logistycznym. Skład ten nie uczestniczył w wykonywaniu zadań bojowych, lecz towarzyszył części bojowej w działaniach operacyjnych. Powinien był pozostawać w łączności z częścią bojową, zapewniając zaopatrzenie, zaplecze socjalne, medyczne, warsztatowe itp. Skład ten obsługiwany był przez pluton techniczno-gospodarczy, złożony z drużyn: technicznej, warsztatowej i gospodarczej (1 oficer, 21 podoficerów, 26 strzelców). Długość składu gospodarczego pociągu pancernego wynosiła około 250 m.

Składał się on z: lokomotywy, wagonów mieszkalnych dla oficerów (2), podoficerów (2) i żołnierzy (8), wagonów amunicyjnych (2), wagonu - magazynu materiałów pędnych, magazynu technicznego, magazynu umundurowania i broni, wagonu warsztatowego, cysterny na wodę, węglarki, wagonów: kuchni, kancelarii, izby chorych i platform (5) - razem ok. 28 wagonów[2]. Wagony dla oficerów były trzyosiowymi wagonami pasażerskimi typu Dy, pozostałe wagony były adaptowanymi krytymi wagonami towarowymi typu Kd. Platformy były dwu- lub czterosiowe.

Skład gospodarczy miał na wyposażeniu dwie ciężarówki półgąsienicowe wz.34, jedną ciężarówkę (Polski FIAT 621?) i cztery motocykle z wózkami CWS M-111 - przewożone na 3 platformach. Ciężarówki wzór 34 należały do patrolu naprawczego i wyposażone były w rolki do jazdy po szynach.






Mile widziane wszelkie poprawki, uzupełnienia, a zwłaszcza zdjęcia!

Nasze podziękowania dla Jerzego S. Prajznera.

Źródła:
1. Janusz Magnuski "Pociąg pancerny 'Danuta'", Typy Broni i Uzbrojenia (TBiU) No.18; Wydawnictwa MON; Warszawa 1972
2. Rajmund Szubański "Polska broń pancerna 1939"; Warszawa 1989
3. Paul Malmassari, "Les Trains Blindes 1826 - 1989"; Editions Heimdal, 1989
4. "Pociągi pancerne 1918-1943", Białystok 1999
5.
"Mundur i Broń" nr 8
6. Józef Jurczyk, Krzysztof Margasiński, "Dziennik pociągu pancernego Hallerczyk", Czechowice-Dziedzice - Częstochowa 2010
7. Marian Żebrowski, "Zarys historii polskiej broni pancernej", Londyn 1971
8. Janusz Magnuski, "50 lat września - Broń pancerna" w: "Wojskowy Przegląd Techniczny", nr 9/1989
10. Adam Jońca, "Pociągi pancerne z Legionowa" w: Do Broni! nr specjalny 2/2009
11. Adam Jacek Ostrówka, "Pociągi pancerne Wojska Polskiego 1918-1939", Toruń 2004
12. Tadeusz Krawczak, Janusz Odziemkowski: "Polskie pociągi pancerne w wojnie obronnej Polski 1939r."; w: Wojskowy Przegląd Historyczny nr 100 z 1982 r.


Aktualizacje:
28.11.2013 - drobne - ustalone miejsce zniszczenia
10.09.2012 - drobne ulepszenia
29.11.2011 - dodane zdjęcie i ulepszona historia
22.11.2011 - kompleksowa modernizacja, nowe zdjęcia i informacje
06.06.2002 - uzupełnione daty w historii


[ Strona główna PIBWL ] [ Polska broń pancerna / pociągi pancerne ] [ Oddziały pancerne ] [ Steel Panthers ]

Mile widziane komentarze, poprawki, uzupełnienia i zdjęcia - piszcie!

Wszystkie zdjęcia i rysunki pozostają własnością ich właścicieli, publikowane są jedynie w celach edukacyjnych.
Prawa do tekstu zastrzeżone © Michał Derela, 1999-2012.