![]() |
Strona główna / Polska broń pancerna / samochody pancerne | Oddziały pancerne | Steel Panthers | Linki | |
| © Michał Derela, 2000 | Przejrzany: 30. 11. 2001 | |

Osiemnaście samochodów pancernych Peugeot, zakupionych we Francji w 1920 roku, było zasadniczym typem polskich samochodów pancernych w latach dwudziestych. Kilka z tych francuskich weteranów Pierwszej Wojny Swiatowej walczyło jeszcze we wrześniu 1939 roku.
Pierwsze samochody pancerne na podwoziu Peugeot były zbudowane we Francji już w sierpniu 1914. Pierwsze samochody różniły się użytymi podwoziami, opancerzeniem i uzbrojeniem, gdyż nie było wówczas standardowego modelu. Większość była uzbrojona w karabiny maszynowe i oznaczona we francuskiej terminologii jako AM (Automitrailleuse - "Auto-km"). Pod koniec 1914 roku armia francuska postanowiła opracować standardowy typ samochodu pancernego.
Zaprojektowano dwa zbliżone pojazdy: AM Renault 20CV model E I (z karabinem maszynowym), oraz AC Peugeot 18CV. Peugeot był uzbrojony w działko 37mm i stąd otrzymał francuskie oznaczenie AC (Autocannon). Był on zabudowany na podwoziu samochodu osobowego Peugeot 146 lub 148 (według źródła [2] - Peugeot 153).
Zamówiono około 120 AM Renault i około 150 AC Peugeot. Pancerne nadwozie było zaprojektowane przez kapitana Reynaud. Ponieważ nadwozia obu samochodów pancernych były bardzo zbliżone, ich uzbrojenie było wzajemnie wymienne. Dlatego szybko zrezygnowano ze ścisłego podziału uzbrojenia według marek samochodów. Pierwsze samochody Peugeot (z działkami) były wysłane na front w styczniu 1915 (do 6. i 7. Grup Samochodów Pancernych, przydzielonych do 7. Dywizji Kawalerii i 1. Korpusu Kawalerii). Po wojnie francuska armia miała 28 samochodów pancernych Peugeot. W 1920 roku pojedyncze użyto w walkach w Maroku, w 1923 jeden został eksperymentalnie wyposażony w napęd półgąsienicowy Kegresse.
W tym czasie Polska prowadziła wojnę z Rosją Radziecką. W 1919 i 1920 roku polski rząd próbował zakupić samochody pancerne we Francji, jednakże bez powodzenia W końcu, jesienią 1920 roku Francja sprzedała Polsce 18 samochodów Peugeot wraz z częściami zapasowymi. Pojazdy były wysłane drogą morską i przybyły do Polski w październiku. Początkowo tylko trzy samochody miały działka, pozostałe - karabiny maszynowe, lecz wkrótce w działka przezbrojono następne trzy. Ostatecznie Polska miała 12 samochodów z karabinami maszynowymi i 6 z działkami. Oficjalny wykaz mówi o 18 samochodach (16 na podwoziu modelu 146 KC, pozostałe dwa na podwoziach 148 KC). Jednakże numery rejestracyjne (810, 812, 815-824, 1114-1116 i 1118-1121) sugerują liczbę 19 samochodów. Możliwe, że jeden "nadprogramowy" został nieoficjalnie złożony z części. W niektórych źródłach [2,3] samochody te nazywane są: Peugeot 1918 lub "model 1918", ale nie wydaje się to prawidłowe. Według źródła [3], samochody te miały należeć do powojennego ulepszonego typu. Jednakże wydaje się, że musiały być raczej używane podczas Pierwszej Wojny, gdyż jeden z samochodów nosił francuskie odznaczenie "Croix de Guerre".

Kiedy samochody Peugeot zostały dostarczone do Polski we wrześniu-październiku 1920, wysłano je do Bazy Samochodów Pancernych w Poznaniu. Wbrew niektórym publikacjom, nie zostały one użyte w czasie wojny polsko-radzieckiej. Po przeglądach zostały one użyte do sformowania 1. (8 pojazdów) i 2. (10 pojazdów) dywizjonów samochodów pancernych. Podczas następnych lat, po zakończeniu wojny, polskie oddziały samochodów pancernych były reorganizowane kilka razy. W końcu samochody Peugeot rozdzielono pomiędzy kilka szkolnych pododziałów.
Jeden samochód Peugeot wraz z innym samochodem (prawdopodobnie Peerless), były przydzielone do Szkoły Oficerów i Szkoły Podchorążych w Warszawie w czasie przewrotu piłsudczykowskiego w maju 1926 roku. Samochody te były użyte w walkach po stronie sił rządowych (patrz zdjęcie po prawej). Dowódca Peugeota, por. Szymański poniósł śmierć, nieszczęśliwie rzucając granatem. Pomimo jego ofiary, Piłsudski i tak zwyciężył...
W ciągu następnych lat, Peugeoty były podstawowymi polskimi samochodami pancernymi, używanymi głównie do szkolenia. Podczas eksploatacji okazało się, że pomimo cienkiego opancerzenia, ich podwozie jest przeciążone, co powodowało m.in. zużycie przekładni głównej. Zespół ten został przekonstruowany i wzmocniony w Centralnych Warsztatach Samochodowych. Kolejną wadą był otwarty od góy przedział bojowy. W 1930 roku powstał projekt całkowitego opancerzenia samochodów Peugeot, lecz został on zarzucony, gdyż obciążyło by to nadmiernie podwozie. Samochody te uznano już wówczas za przestarzałe. W końcu lat dwudziestych rozpoczęto proces zastępowania Peugeotów nowymi samochodami pancernymi wzór 28. Samochód nr 1120 uległ pożarowi i został skasowany. W latach trzydziestych samochody Peugeot były kilkakrotnie wypożyczane Policji, w celach głównie ćwiczebnych. Próbowano sprzedać je Policji, lecz nie doszło to do skutku. W 1935 samochody zostały skupione w Bydgoszczy jako sprzęt wyłącznie szkolny. Jeden z samochodów (nr 810) przeznaczono dla Muzeum Wojska Polskiego, lecz podczas odnawiania okazało się, że nosi on francuskie odznaczenie wojenne "Croix de Guerre". Samochód ten został wysłany do Francji jako dar (według źródła [2], być może nie wysłano go, gdyż w 1938 roku wciąż znajdował się w 5 Batalionie Pancernym w Krakowie). W końcu 1935 wszystkie Peugeoty wycofano ze stanu Wojska Polskiego. W 1937 trzy samochody miano sprzedać policji portugalskiej, lecz nie wiadomo, czy sprzedaż doszła do skutku.
1939 rok:
W późnych latach trzydziestych, pewną ilość wycofanych samochodów pancernych Peugeot przejęła lub zakupiła Policja Państwowa (szczegóły nie są znane). Rozlokowano je głównie na Śląsku. Samochody te zostały użyte podczas pierwszego dnia wojny. Podczas gdy niemiecka armia przekroczyła polską granicę i walczyła z polskimi głównymi siłami, niemiecki Freikorps - dobrze wyposażona "piąta kolumna", składająca się z miejscowych Niemców - sympatyków faszyzmu oraz wyszkolonych w Niemczech sabotażystów, zaatakował kilka celów na tyłach frontu. Jednym z nich była elektrownia na przedmieściu Chorzowa, broniona przez kompanię Obrony Narodowej. Policyjne Peugeoty wsparły obrońców i wspomogły w odparciu agresorów rano 1 września. Później tego dnia, jeden z Peugeotów pojechał do Michałkowic pod Chorzowem, aby wesprzeć kompanię 75 pp broniącą kopalni "Max" (albo "Michał"), zaatakowanej przez silny oddział dywersyjny. Został on jednak zapalony granatami ręcznymi podczas próby sforsowania bramy (załoga, z dowódcą kpt. W. Fojkisem uratowała się, lecz odniosła rany).

Sześć samochodów Peugeot (co najmniej) było uzbrojonych w działko 37mm SA-18 Puteaux L/21 z 40 nabojami (we Francji pojazdy przewoziły do 300 naboi).
Reszta pojazdów uzbrojona była w jeden karabin maszynowy 8mm Hotchkiss wz.14 (Mle.14), z 2500 nabojów (we Francji: do 6000 nabojów). Karabiny maszynowe prawdopodobnie były później wymienione na 7.92mm Hotchkiss wz.25.
Obie bronie miały 360° ostrzału w poziomie. Były one osłonięte tarczami pancernymi. Tarcza dla karabinu maszynowego była wyższa (dwa typy), tarcza dla działka była niższa i "głębsza". Obie bronie (wraz z ich osłonami) mogły być zamontowane na każdym pojeździe.
Jeden rezerwowy karabin maszynowy (typ nieznany, może Hotchkiss, albo rkm?) był przewożony na każdym pojeździe.
Pancerz nitowany z płyt walcowanych grubości 5.5mm, góra przedziału bojowego odkryta, dno prawdopodobnie nie opancerzone.
Trudno powiedzieć o malowaniu samochodów Peugeot. Prawdopodobie były całe ciemnozielone. Możliwe, że stosowany był kamuflaż, lecz musiał on być bardzo "dyskretny" i mało kontrastowy (ciemne kolory - może taki, jak samochód wz.28). Byc może pojazdy pod koniec lat trzydziestych były przemalowane w nowy wzór kamuflażu (opisany na innych stronach) - ale nie jest to pewne.
Znakiem przynależności państwowej w póżnych latach dwudziestych / wczesnych trzydziestych była biało-czerwona tarcza.
Niektóre pojazdy miały nazwy własne, malowane na pasku antyrykoszetowym na masce. Taka była praktyka zwłaszcza w 3. Szwadronie Pancernym w Brześciu nad Bugiem w późnych latach dwudziestych (samochody te później służyły gdzie indziej). Samochody z karabinami maszynowymi nosiły tam imiona królów i książąt polskich i litewskich (1121 "Witold", "Kiejstut"), samochody z działkami miały analogiczne imiona żeńskie (1116 "Jadwiga", 1118 "Wanda").

| Załoga | 4 (lub 5) |
| Masa | 3,600 - 4,000 kg (bojowa - do 5,000 kg?) |
| Długość | ok. 4.8 m |
| Szerokość | 1.8 m |
| Wysokość / kadłuba | 2.8 / 1.85 m |
| Szerokość kadłuba | ok. 1.5 m |
| Rozstaw osi | 3.5 m |
| Prześwit | 250 mm |
| Maksymalna prędkość po drodze | ok. 40 km/h (do tyłu - 6 km/h) |
| Zasięg po drodze | 140 km |
| Zużycie paliwa | do 30 l/100 km |
Modele samochodu pancernego Peugeot:
1/72:
Związane linki:
- Model Tank Gallery"
- Zdjęcia Peugeotów na Chars et blindes FRANÇAIS (franc.)
źródła:
1. Janusz Magnuski, "Samochody pancerne Wojska Polskiego 1918-1939", WiS; Warszawa 1993
2. Jan Tarczyński, K. Barbarski, A. Jońca, "Pojazdy w Wojsku Polskim - Polish Army Vehicles - 1918-1939"; Ajaks; Pruszków 1995.
3. A. Jońca, R. Szubański, J. Tarczyński, "Wrzesień 1939 - Pojazdy Wojska Polskiego - Barwa i broń"; WKŁ; Warszawa 1990.