Polska broń pancerna [ Strona główna PIBWL » Polska broń pancerna » samochody pancerne » Peugeot ]   [ Artyleria ]   [ Steel Panthers ]   [ co nowego ]   [ Linki ]
  © Michał Derela, 2000 Aktualizacja: 22. 6. 2015

Samochody pancerne Peugeot w polskiej służbie

Pluton samochodów Peugeot podczas manewrów w Biedrusku, 1932.
Pluton samochodów Peugeot podczas manewrów w Biedrusku, 1932 rok. Pojazd na pierwszym planie, nr 1116, uzbrojony w działko 37mm, nosi nazwę "Jadwiga". Na drugim planie także samochód uzbrojony w działko (prawdopodobnie "Wanda"). [2]

Historia - Służba - Uzbrojenie i opancerzenie - Konstrukcja - Malowanie - Dane - Modele

Osiemnaście samochodów pancernych Peugeot, zakupionych we Francji w 1920 roku, było zasadniczym typem polskich samochodów pancernych w latach dwudziestych. W latach 30. zostały przekazane policji i szczegóły ich dalszej służby są niejasne, jednakże przynajmniej kilka z tych francuskich weteranów pierwszej wojny światowej zostało jeszcze użytych bojowo we wrześniu 1939 roku.

Uwaga: podstawowe publikacje na temat samochodów pancernych Peugeot w polskiej służbie, na których oparta jest ta strona, pochodzą z początku lat 90. i informacje w nich zawarte bywają sprzeczne i nieprecyzyjne, szczególnie co do liczby samochodów, pochodzenia i ich losów w drugiej połowie lat 30. Temat ten wymaga dalszych badań archiwalnych.


Historia:

Pierwsze samochody pancerne na podwoziu Peugeot były zbudowane we Francji już w sierpniu 1914. Wczesne samochody różniły się użytymi podwoziami, opancerzeniem i uzbrojeniem, gdyż nie było początkowo standardowego modelu samochodu pancernego. Większość z nich była uzbrojona w karabiny maszynowe i oznaczona we francuskiej terminologii jako AM (Automitrailleuse - dosł. "Auto-karabin maszynowy"). Pod koniec 1914 roku armia francuska postanowiła opracować standardowy typ samochodu pancernego.

Polski samochód pancerny Peugeot
Polski Peugeot nr. 1120, uzbrojony w km, w latach 20.
Polski samochód pancerny Peugeot

Zaprojektowano dwa zbliżone pojazdy: AM Renault 20CV model E 1 (z karabinem maszynowym), oraz AC Peugeot 18CV. Peugeot był uzbrojony w działko 37mm i stąd otrzymał francuskie oznaczenie AC (Autocannon). Był on zbudowany na podwoziu samochodu osobowego Peugeot 146 lub 148 [1] (według innych publikacji - Peugeot 153[2]). Zamówiono około 120 AM Renault i około 150 AC Peugeot. Pancerne nadwozia były zaprojektowane przez kapitana Reynaud. Ponieważ nadwozia obu samochodów pancernych były bardzo zbliżone, ich uzbrojenie było wzajemnie wymienne i dlatego szybko zrezygnowano ze ścisłego podziału uzbrojenia według marek samochodów. Pierwsze samochody Peugeot (z działkami) były wysłane na front w styczniu 1915 (do 6. i 7. Grupy Samochodów Pancernych, przydzielonych do 7. Dywizji Kawalerii i 1. Korpusu Kawalerii). Po wojnie francuska armia miała jeszcze 28 samochodów pancernych Peugeot[1]. Według J. Magnuskiego, pojedyncze pojazdy przekazano "białej" armii Denikina podczas rosyjskiej wojny domowej. W 1920 roku pojedyncze użyto w walkach w Maroku. W 1923 jeden został eksperymentalnie wyposażony w napęd półgąsienicowy Kegresse.

W tym czasie Polska prowadziła wojnę z Rosją Radziecką. W 1919 i 1920 roku polski rząd próbował zakupić między innymi samochody pancerne od rządu francuskiego, lecz początkowo bez powodzenia. Próbowano także zakupić samochody bezpośrednio w zakładach Peugeot lub Renault. Latem 1920 sytuacja się pogorszyła i Armia Czerwona zagroziła Warszawie. W końcu, w sierpniu 1920 roku Francja zgodziła się sprzedać Polsce 18 samochodów Peugeot wraz z częściami zapasowymi. Pojazdy były wysłane drogą morską statkiem "Dorrit" i przybyły do Polski na przełomie września i października. Początkowo tylko trzy samochody miały działka, pozostałe - karabiny maszynowe, lecz wkrótce w działka przezbrojono następne trzy. Ostatecznie Polska miała 12 samochodów z karabinami maszynowymi i 6 z działkami. Oficjalny wykaz mówi o 18 samochodach (16 na podwoziu modelu 146 KC, dwa na podwoziach 148 KC)[1], aczkolwiek znane jest 19 numerów rejestracyjnych (810, 812, 815-824, 1114-1116 i 1118-1121). Tradycyjne publikacje sugerowały, że jeden "nadprogramowy" samochód mógł być złożony z części zamiennych[1,2], lecz wydaje się to mało prawdopodobne[notatka 1]. Z pracy J. Magnuskiego wynika, że samochody pochodziły z zakładów Peugeot, a nie z demobilu, jednakże kwestia ta nie jest jasna. Według niektórych publikacji samochody te miały należeć do udoskonalonej odmiany z 1918 roku[3]. Musiały być jednak raczej używane podczas pierwszej wojny światowej, gdyż jeden z samochodów miał namalowane francuskie odznaczenie wojenne Croix de Guerre. W części publikacji samochody te są oznaczane jako Peugeot model 1918[2,3], lecz nie wydaje się to być oznaczeniem oryginalnym; nie wiadomo też bez dalszych badań, czy było używane w polskich dokumentach. Wydaje się natomiast, że w Polsce samochody te były określane po prostu jako samochody pancerne Peugeot.


Służba:

Lata 20.

Kiedy samochody Peugeot zostały dostarczone do Polski we wrześniu-październiku 1920, wysłano je do Bazy Samochodów Pancernych w Poznaniu. Nie zdążyły już zostać użyte w czasie wojny polsko-radzieckiej – w tym czasie zresztą sytuacja na froncie została już opanowana i wojska polskie przeszły do kontrofensywy. Po przeglądach i rozkonserwowaniu samochody Peugeot zostały użyte do sformowania 1. i 2. Dywizjonów Samochodów Pancernych (odpowiednio 8 i 10 samochodów). Podczas następnych lat, po zakończeniu wojny, polskie oddziały samochodów pancernych były reorganizowane kilka razy. W końcu samochody Peugeot rozdzielono pomiędzy kilka szkolnych pododziałów, np. pod koniec 1925 roku, 2. Szwadron w Warszawie miał 4 samochody. Pododdział Peugeotów w składzie wojsk gen. S. Szeptyckiego wziął udział w przejmowaniu Górnego Śląska 20 czerwca 1922, po czym 16 lipca uczestniczył w defiladzie w Katowicach.

Peugeot nr 829 na placu Trzech Krzyży podczas przewrotu majowego
Peugeot nr 829(?) na placu Trzech Krzyży w Warszawie, podczas przewrotu majowego 1926.
Peugeot podczas przewrotu majowego
Peugeot w Warszawie, podczas przewrotu majowego 1926.
 Peugeot z działkiem w latach 30.
Peugeot z działkiem 37mm, nr 824, we wczesnych latach trzydziestych, podczas prób usuwania zapór. Po lewej stronie widoczny tył samochodu pancernego wz.28. Uwagę zwraca brak paska antyrykoszetowego z lusterkami, oraz mniejszych reflektorów.

Jeden samochód Peugeot z 2. Szwadronu wraz z innym samochodem (prawdopodobnie Peerless), był przydzielony do Szkoły Oficerów i Szkoły Podchorążych w Warszawie w czasie przewrotu piłsudczykowskiego w maju 1926 roku. Samochody te zostały użyte w walkach po stronie sił rządowych. M.in. wieczorem 12 maja wspierały 30. Pułk Piechoty w walkach na Placu Zamkowym (przeciwko żołnierzom 36. pp). 13 maja wspierały natarcie poznańskich pułków piechoty 57. i 58., docierając do Alei Jerozolimskich. Tam jednak dowódca Peugeota, por. A. Szymański poniósł śmierć, nieszczęśliwie rzucając granatem, który odbił się od pancerza i wpadł do samochodu. Zdjęcia wskazują jednak, że przynajmniej dwa Peugeoty uzbrojone w km-y uczestniczyły w walkach podczas przewrotu majowego (823 i prawdopodobnie 829).

W latach 20., Peugeoty były podstawowymi polskimi samochodami pancernymi, używanymi głównie do szkolenia oddziałów broni pancernej. Plutony instrukcyjne samochodów były też wysyłane do Centralnej Szkoły Kawalerii w Grudziądzu. Był to najliczniejszy typ samochodu pancernego w polskich jednostkach (poza nimi i Fordami FT-B, wszystkie inne samochody były zdobyczne). Podczas eksploatacji okazało się jednak, że pomimo cienkiego opancerzenia, ich podwozie jest przeciążone, co powodowało m.in. zużycie przekładni głównej. Przekładnia ta została więc przekonstruowana i wzmocniona w Centralnych Warsztatach Samochodowych. Kolejną wadą był otwarty od góry przedział bojowy. W 1930 roku powstał projekt całkowitego opancerzenia samochodów Peugeot, lecz został on zarzucony, gdyż obciążyłoby to nadmiernie podwozie. Samochody te uznano zresztą już wówczas za przestarzałe i w końcu lat dwudziestych rozpoczęto proces zastępowania ich nowymi samochodami pancernymi wzór 28. Samochód nr 1120 uległ w 1930 pożarowi i został skasowany.

Lata 30.

W 1931 roku 14 samochodów było w 1. Pułku Czołgów, a 3 w Grupie Pancerno-Motorowej w Modlinie (821, 824, 1114)[1] (według innych publikacji, 17 samochodów było w 1. pułku czołgów[2]). W latach trzydziestych samochody Peugeot były kilkakrotnie wypożyczane Policji, w celach ćwiczebnych, jak też dla utrzymania porządku przy zagrożeniu niepokojami społecznymi. M.in. od października 1930 do maja 1931 było wypożyczonych 6 samochodów, a następnie dalsze 11 samochodów, przed wyborami do Sejmu i Senatu, dla utrzymania porządku w Małopolsce Wschodniej. Proponowano w połowie 1931 sprzedać samochody Policji, lecz nie doszło to do skutku z uwagi na zbyt wysoką cenę (15.000 zł)[2]. Z uwagi na zużycie i braki części zamiennych, dowódca broni pancernych zaproponował w 1934 wycofanie Peugeotów z jednostek bojowych, na co wyraził zgodę 18 grudnia 1934 szef Sztabu Głównego. W 1935 roku 7 samochodów skupiono w wydzielonej kompanii samochodów pancernych w Bydgoszczy jako sprzęt wyłącznie szkolny (faktycznie było ich tam 12)[1].

W końcu 1935 roku wszystkie Peugeoty wycofano ze stanu Wojska Polskiego[1]. Według innych publikacji jednak, w czerwcu 1936 Wojsko Polskie miało wciąż 15 Peugeotów[2]. W 1938 przynajmniej jeden znajdował się w 5. Batalionie Pancernym w Krakowie, gdzie służył podczas święta jednostki jako ambona polowa[2]. Jeden z samochodów (nr 810) przeznaczono dla Muzeum Wojska Polskiego, lecz podczas odnawiania okazało się, że nosi on francuskie odznaczenie wojenne Croix de Guerre namalowane na burcie i miał on zostać wysłany do Francji jako dar[1] (być może jednak nie wysłano go, gdyż według zdjęcia, w 1938 roku wciąż znajdował się w 5 Batalionie Pancernym w Krakowie[2]). W 1937 trzy samochody miały zostać sprzedane za pośrednictwem spółki Sepewe dla policji portugalskiej, ale brak jest informacji, żeby doszło to do skutku[1] (można przypuszczać, że w istocie przeznaczone miały być dla Hiszpanii toczącej wojnę domową, lecz brak jest informacji o sprzedaży tam Peugeotów).

1939 rok

W drugiej połowie lat trzydziestych (1935 lub 1936), pewną ilość wycofanych samochodów pancernych Peugeot (kilkanaście?) prawdopodobnie przejęła lub zakupiła Policja Państwowa, dla formacji porządkowych województwa śląskiego[2], lecz szczegóły tego nie są znane. W każdym razie, w 1939 roku samochody te rozlokowane były na Górnym Śląsku i niektóre zostały użyte podczas pierwszego dnia wojny. Podczas gdy niemiecka armia przekroczyła polską granicę i walczyła z polskimi głównymi siłami, niemiecki Freikorps - uzbrojona "piąta kolumna", składająca się z miejscowych Niemców - sympatyków faszyzmu oraz wyszkolonych w Niemczech sabotażystów, zaatakował kilka celów na tyłach frontu. Jednym z nich była elektrownia na przedmieściu Chorzowa, broniona przez kompanię Obrony Narodowej pod dowództwem por. rez. A. Piechy. Policyjne Peugeoty wsparły obrońców i wspomogły w odparciu agresorów rano 1 września. Później tego dnia, jeden z Peugeotów pojechał do Michałkowic pod Chorzowem, aby wesprzeć kompanię 75 pp broniącą kopalni "Michał" ("Maxgrube"), zaatakowanej przez silny oddział dywersyjny z Sonderformation Ebbinghaus. Został on jednak zapalony granatami ręcznymi podczas próby sforsowania bramy - załoga, z dowódcą kpt. Walentym Fojkisem uratowała się, lecz odniosła rany (kopalnia została czasowo odbita przez Polaków, a niemiecki dowódca SS-Obersturmbannführer Wilhelm Pisarski zginął). Nie jest znane ewentualne użycie pozostałych samochodów.

Żaden samochód nie dotrwał do chwili obecnej. W XXI wieku jednak w Polsce zbudowana została replika samochodu pancernego Peugeot.


Kolumna polskich samochodów pancernych.
Pluton samochodów pancernych wzór 28 i pluton samochodów Peugeot z 1. Dywizjonu Samochodów Pancernych w Brześciu n/Bugiem, 1930 lub 1932 r. Pierwszy Peugeot (prawdopodobnie nr 1116 'Jadwiga') ma działko 37mm, drugi - km. Ostatni (prawdopodobnie 'Wanda') także ma działko. Pierwszy pojazd to sztabowy Citroën-Kegresse B2 10CV. [2]



Uzbrojenie i opancerzenie

Samochody pancerne Peugeot i wz.28
Szwadron samochodów pancernych w Szkole Podchorążych Kawalerii w Grudziądzu na przełomie lat 20. i 30., w tym trzy Peugeoty uzbrojone w dobrze widoczne km-y Hotchkiss i jeden w działko 37 mm. Słabo widoczny kamuflaż pojazdów w postaci pionowych fal w mało kontrastujących kolorach. Na dalszym planie, samochody pancerne wz.28.
Samochody pancerne Peugeot 3. szwadronu.
Dwa Peugeoty 3. szwadronu w Brześciu, nazwane 'Witold' (1121) i 'Wanda' (1118).

Sześć polskich samochodów Peugeot było uzbrojonych w krótkolufowe działko 37mm wz.18 Puteaux L/21 z 40 nabojami (we Francji pojazdy przewoziły do 300 nabojów)[1]. Reszta pojazdów uzbrojona była w jeden karabin maszynowy 8mm Hotchkiss wz.14 (Mle.14), z zapasem 2500 nabojów (we Francji: do 6000 nabojów). Karabiny maszynowe na przełomie lat 20. i 30. zostały wymienione na analogiczne, lecz standardowego kalibru 7.92mm Hotchkiss wz.25.
Obie bronie były osadzone na podstawie pośrodku odkrytego przedziału bojowego, z kątem ostrzału w poziomie 360°. Były one osłonięte tarczami pancernymi. Tarcza dla karabinu maszynowego była wyższa (dwa typy), tarcza dla działka była niższa i "głębsza". Obie bronie (wraz z ich osłonami) mogły być zamontowane na każdym pojeździe. Według J. Magnuskiego, jeden rezerwowy karabin maszynowy (typ niesprecyzowany, może Hotchkiss, albo rkm?) był przewożony w każdym pojeździe.

Pancerz

Pancerz nitowany z płyt walcowanych grubości 5,5 mm, góra przedziału bojowego odkryta, dno prawdopodobnie nie opancerzone.

Konstrukcja:

Nadwozie pancerne osadzone na ramie. Drzwi po lewej stronie kierowcy, otwierane do tyłu (po prawej nie było drzwi). Kierowca miał przed sobą niskie, szerokie okno, zamykane klapą pancerną. Przednia płyta przed kierowcą była mocno nachylona. Pojazdy miały pionowy poprzeczny płaskownik na masce, zapewne dla ochrony okna kierowcy przed rykoszetami. Płaskownik ten służył także za podstawę dla lusterek wstecznych (w polskiej służbie często była malowana na nim nazwa samochodu). Chłodnica umieszczona przed silnikiem była osłonięta opancerzoną poziomą żaluzją (warto dodać, że najbardziej widoczną różnicą nadwozia samochodów pancernych Renault była chłodnica umieszczona typowo dla samochodów tej marki za silnikiem). Otwarty przedział bojowy mógł być zakrywany brezentem (zwykle zwiniętym nad kabiną kierowcy).

Podwozie: rama nośna, zawieszenie na wzdłużnych resorach półeliptycznych. Koła szprychowe, stalowe. Opony pneumatyczne miały rozmiar 880x120 (mm?), z tyłu - koła bliźniacze.

Silnik: Peugeot 146 (18CV) - 40-45 KM (zgodnie z danymi producenta, tylko 24 KM)[1], pojemność 2800 ccm[2], 4-cylindrowy, 4-suwowy, rzędowy, gaźnikowy, chłodzony wodą.
Skrzynia biegów miała cztery biegi do przodu i jeden do tyłu. Napędzana tylna oś. Zbiornik paliwa miał pojemność ok. 45 litrów.

Wyposażenie: Samochody miały dwa duże reflektory przed chłodnicą oraz dwa mniejsze po bokach maski (pojazdy na większości zdjęć nie mają ich). Co najmniej jeden samochód (nr 1114) miał duży reflektor-szperacz po prawej stronie, nad przedziałem kierowcy. Pojazdy nie były wyposażone w radiostację.

Załoga liczyła 4[1] (lub 4-5[2]) ludzi, ale samochód mógł przewozić także 2-5 żołnierzy[1].


Zdjęcia polskich samochodów uzbrojonych w działko (po lewej) i km (po prawej).


Malowanie

Polski pancerny Peugeot w kamuflażu
Polski Peugeot nr. 823 w rzadkim wyraźnym malowaniu kamuflażowym, podczas zamachu majowego w 1926.

Brak jest pewnych informacji odnośnie malowania samochodów pancernych Peugeot. Niestety, dostępna jest niewielka ilość ich fotografii, z których część jest publikowana tylko w kiepskiej jakości. Na większości zdjęć nie jest widoczny kamuflaż, a kolor wydaje się jednolity, co dało podstawę do przypuszczeń, że przez większość służby były całe w kolorze ciemnozielonym. Bliższa analiza niektórych zdjęć wskazuje jednak na zastosowanie kamuflażu o mało kontrastujących kolorach (zielonym i brązowym?) w postaci pionowych fal. Istnieją także zdjęcia przynajmniej jednego samochodu z 1926 roku w kilkukolorowym kamuflażu z nieregularnych plam o ostrych krawędziach i nieznanych kontrastujących kolorach (być może zielony, żółty, ciemnobrązowy, szary). Instrukcja z 1928 roku dla polskich pojazdów pancernych mówiła o czterokolorowym kamuflażu z nieregularnych plam w (mało kontrastowych) kolorach: ciemnozielonym, ciemnobrązowym, szaropiaskowym i niebieskoszarym[1]. Ich malowanie z końca lat 30. i 1939 roku nie jest znane - być może pod koniec lat trzydziestych pojazdy zostały przemalowane w nowy standardowy wzór kamuflażu polskich pojazdów pancernych (plamy szaropiaskowe i ciemnobrązowe na podłożu w kolorze brązowozielonym - opisany na stronach o innych pojazdach).

Znakiem przynależności państwowej w latach dwudziestych, do początku lat trzydziestych, była biało-czerwona tarcza, ze skośną linią podziału kolorów. Później samochody nie nosiły żadnych znaków przynależności państwowej.

Niektóre pojazdy miały nazwy własne, malowane na pionowym płaskowniku na masce. Taka praktyka istniała zwłaszcza w 3. Szwadronie Pancernym w Brześciu nad Bugiem w późnych latach dwudziestych.Samochody z karabinami maszynowymi nosiły tam imiona królów i książąt polskich i litewskich (1121 "Witold", "Kiejstut"), samochody z działkami miały analogiczne imiona żeńskie (1116 "Jadwiga", 1118 "Wanda").


Rysunki: Adam Jońca [3]


Dane techniczne:

Dane są przybliżone, niektóre podawane są w źródłach rozbieżnie lub zakresami.


Załoga 4 (do 5)
Masa własna 3600 - 4000 kg (inne dane - ok. 5000 kg[3] - bojowa?)
Długość 4,8 m
Szerokość 1,8 m
Wysokość / kadłuba 2,8 / 1,85 m
Szerokość kadłuba ok. 1,5 m
Rozstaw osi 3,5 m
Prześwit 250 mm
Maksymalna prędkość po drodze ok. 40-45 km/h (do tyłu - 6 km/h)
Zasięg po drodze 140 km
Zużycie paliwa do 30 l/100 km


Modele

Modele samochodu pancernego Peugeot:

1/72:


Związane linki:
-
Zdjęcia Peugeotów w serwisie Chars et blindes FRANÇAIS (franc.)

Źródła:
1. Janusz Magnuski, "Samochody pancerne Wojska Polskiego 1918-1939", WiS; Warszawa 1993
2. Jan Tarczyński, K. Barbarski, A. Jońca, "Pojazdy w Wojsku Polskim - Polish Army Vehicles - 1918-1939"; Ajaks; Pruszków 1995.
3. A. Jońca, R. Szubański, J. Tarczyński, "Wrzesień 1939 - Pojazdy Wojska Polskiego - Barwa i broń"; WKŁ; Warszawa 1990.


Uwagi:
1. Zapewne części zapasowe nie obejmowały pancernych płyt nadwozia, z których można by skompletować dziewiętnasty samochód. Teoretycznie mógł zostać wykonany samochód z płyt ze zwykłej stali, dla celów szkolnych, lecz nie byłby pełnowartościowy. Ciekawe jest, że M. Żebrowski napisał w wydanym w Londynie "Zarysie historii polskiej broni pancernej", że zakupiono 19 samochodów.

Historia zmian:


[ Strona główna PIBWL ] [ Polska broń pancerna / samochody pancerne ] [ Oddziały pancerne ] [ Steel Panthers ] [ Linki ]

Możecie pisać z komentarzami - mile widziane uzupełnienia i zdjęcia!

Wszystkie zdjęcia i rysunki pozostają własnością ich właścicieli, publikowane są jedynie w celach edukacyjnych.
Prawa do tekstu zastrzeżone - © Michał Derela.