PIBWL prezentuje:
Polska broń pancerna PIBWL [ Polska broń pancerna   > czołgi > PZInż.130 ]   [ Oddziały pancerne ]   [ Steel Panthers ]   [ Linki ]
© Michał Derela, 2002 Aktualizacja: 27. 1. 2011 - ulepszenia i uzupełnienia o losach w 1939

Polski pływający czołg rozpoznawczy PZInż.130

PZInż.130 po przekazaniu przedstawicielom wojska, 15 sierpnia 1937
Historia - Uzbrojenie i opancerzenie - Konstrukcja - Dane - Modele
Powyżej: prototyp PZInż.130 po przekazaniu przedstawicielom wojska, 15 sierpnia 1937.

Historia

Jednym z ciekawszych pojazdów pancernych opracowanych w Polsce był rozpoznawczy lekki czołg pływający PZInż.130. Należał on do rodziny nowoczesnych pojazdów gąsienicowych, skonstruowanych w całości w Polsce, pod koniec latach trzydziestych przez inż. Edwarda Habicha. Wchodziły w jej skład ponadto: lekki czołg rozpoznawczy PZInż.140 (4TP) i ciągnik gąsienicowy PZInż.152 (oraz projekt niszczyciela czołgów PZInż.160), opierające się na zunifikowanych podzespołach.

Zdjęcia można powiększyć. (W) oznacza linki zewnętrzne do artykułów Wikipedii.


Brytyjski Vickers Carden-Loyd Amphibian Tank.
Genezy lekkiego czołgu pływającego PZInż.130, podobnie jak zunifikowanego z nim czołgu rozpoznawczego PZInż.140 (4TP), należy upatrywać w szeroko znanych przed wojną konstrukcjach konstruktorów brytyjskich zakładów Vickers, inż. Johna V. Cardena (W) i kpt. Viviana Loyda (W). Od 1928 roku rozwijali oni linię czołgów lekkich dla armii brytyjskiej (Light Tank) oraz czołgów o zbliżonej konstrukcji przeznaczonych na eksport (Vickers Carden-Loyd 4 ton - więcej na stronie 4TP). W 1929 roku skonstruowali oni także czołg pływajacy Vickers Carden-Loyd Amphibian Tank. Zachowując zasadnicze cechy konstrukcji 4-tonowych czołgów lekkich, takie jak zawieszenie zblokowane w wózkach po dwa koła jezdne resorowane resorami płaskimi, silnik umieszczony po prawej stronie kadłuba, dwuosobową załogę oraz obrotową wieżę uzbrojoną w karabin maszynowy, posiadał on szczelny kadłub o kształcie przystosowanym do pływania, błotniki pełniące rolę pływaków oraz śrubę napędową ze sterem. Była to pierwsza w pełni udana konstrukcja czołgu pływającego na świecie i pierwsza produkowana seryjnie. Pomimo, że armia brytyjska nie zakupiła w końcu tego czołgu (testowanego w wariantach A4E11 i A4E12), wyprodukowano niewielką serię na eksport: do Chin (29), ZSRR (8), Syjamu (2), Holandii (2 dla Indii Wschodnich) i Japonii. Znacznie większy był jednak jego wpływ na obce konstrukcje. Wzorując się na zakupionej licencji, rozwinięto w ZSRR linię własnych czołgów pływajacych T-33, T-41, T-37 i T-38, z których dwa ostatnie produkowano wielkoseryjnie.

PZInż.130 przed pokazem w Beniaminowie, październik 1937
PZInż.130  wyjeżdzający z wody
PZInż.130 podczas pokazu w Beniaminowie, wyjeżdżający z wody.
PZInż.130 podczas próby pływania
PZInż.130 podczas próby pływania w jeziorze Lubiaź, listopad 1937

We wrześniu 1932 roku przeprowadzono w Polsce pokazy czołgu pływającego, czołgu 4-tonowego oraz ciągnika konstrukcji Cardena i Loyda, a w październiku urządzono pokazy pływania czołgu na Wiśle w Modlinie. W wyniku pokazów, w maju 1933 roku szef Departamentu Zaopatrzenia Inżynierii, płk. Tadeusz Kossakowski (W) wystąpił z propozycją zakupu jednego czołgu pływającego Carden-Loyd oraz 5 czołgów rozpoznawczych 4-tonowych, mających służyć do dalszych szczegółowych badań, lecz nie doszło do tego z powodu braku funduszy (łączny koszt wynosił ok. 16.775 funtów - 533.160 zł). Zdecydowano jednak skonstruować podobne czołgi własnej konstrukcji, na podstawie szczegółowych wymagań ustalonych przez Biuro Badań Technicznych Broni Pancernych. Opracowanie czołgu pływającego oraz 4-tonowego czołgu rozpoznawczego zlecono w 1935 roku Państwowym Zakładom Inżynierii (PZInż.). Dowództwo Broni Pancernych przewidywało zasadnicze wykorzystanie czołgów pływających w działaniach na wschodnich obszarach Polski, zwłaszcza na Polesiu (W), obfitującym w bagna, rzeki i jeziora, gdzie teren uniemożliwiał użycie zwykłych czołgów. Czołg pływający nazywano w ówczesnej terminologii czołgiem ziemno-wodnym, albo amfibią.

Głównym projektantem obu czołgów był szef Działu Studiów PZInż., inż. Edward Habich (W). Projekt i dokumentację czołgu pływającego ukończono jesienią 1936 roku. Oprócz ogólnego wzorowania się na koncepcji Cardena-Loyda, w projektowaniu pojazdu wykorzystano także inne najnowsze światowe rozwiązania, jak nowoczesne zawieszenie wahaczy wózków na wałkach i rurach skrętnych, a także szereg własnych rozwiązań, jak peryskop odwracalny konstrukcji R. Gundlacha. Silnik czołgu (oznaczony PZInż.425) był również polskiej konstrukcji, inż. J. Wernera i J. Dowkontta, rozwinięty z silnika PZInż.405 skonstruowanego dla samochodu Lux-Sport. Czołg pływający dzielił z czołgiem 4TP ten sam układ ogólny, oraz wiele podzespołów, takich jak silnik, układ napędowy i zawieszenie. Koła nośne i gąsienice były lżejszej konstrukcji w celu polepszenia pływalności. Szczelny kadłub miał kształt przystosowany do pływania, a dla polepszenia stateczności błotniki czołgu miały formę pływaków wypełnionych masą korkową. Pod tylną wyprofilowaną częścią kadłuba czołg miał śrubę napędową, umieszczoną w ruchomej pierścieniowej osłonie, spełniającej rolę steru, podobnie, jak w brytyjskim pierwowzorze.

Prototyp czołgu pływającego, z oznaczeniem fabrycznym PZInż.130, ukończono latem 1937 roku i po próbach fabrycznych przekazano wojsku 15 sierpnia 1937 roku, razem z prototypem czołgu rozpoznawczego PZInż. 140 (4TP). W trakcie pokazu w Beniaminowie 2 października, czołg pływał w jeziorze kierowany przez samego konstrutora (pomimo zakazu kierownictwa pokazu obawiającego się wypadku). Próba ta wypadła pomyślnie. Od 5 listopada prototyp PZInż.130 uczestniczył w rajdzie doświadczalnym "Jesień 1937", na trasie 1861 km, z Warszawy przez m.in. Brześć, Wołkowysk, Pińsk, Łuck, Lwów, Buczacz, Stryj, Żurawicę, Lublin do Warszawy, wraz z innymi prototypami, m.in. z opartymi na tym samym podwoziu czołgiem PZInż.140 i ciągnikiem PZInż.152. Prowadzono też próby pływania na Pinie pod Pińskiem oraz na jeziorze Lubiaź (W). Ogólna ocena czołgu dokonana przez komisję wojskową była pozytywna. Czołg miał dobry stosunek mocy do masy, rozwijał dużą prędkość i dobrze poruszał się w terenie oraz po gruntach podmokłych, odznaczając się dużą pewnością ruchu. Jego obsługa była prosta. Po zakończeniu rajdu czołg wrócił do PZInż. w celu dokonania niezbędnych napraw i ulepszeń. Wykryte niedomagania, jak wady skrzyni biegów, zła praca pomp wodnych, za miękkie resorowanie powodujące kołysanie czołgu w trakcie jazdy, utrudniające strzelanie i obserwację oraz zła jakość rolek bieżnych i za słabe gąsienice, były mało istotne i łatwe do usunięcia. Ponownie czołg poddany został testom podczas rajdu doświadczalnego w maju 1938, w leśnym terenie na trasie Wilno - Biała Podlaska (800 km) i na manewrach w sierpniu w rejonie Tarnopola (przejechał tam 722 km). Próby te przebiegały bez istotniejszych usterek.


PZInż.130 zdobyty przez Niemców w 1939.

Ostatnie próby prototypu miały miejsce w maju 1939 roku. Ogółem przejechał on ponad 3500 km, bez poważniejszych awarii (4200 km - wg źródła [2]). W międzyczasie jednak Sztab Główny zrezygnował z planów rozwijania czołgu pływającego. Decyzja ta zaważyła na dalszym losie czołgu, który nie został skierowany do produkcji seryjnej. Pomimo, że PZInż.130 okazał się w pełni udaną konstrukcją lekkiego czołgu pływającego, lecz słusznie oceniono, że w warunkach polskich trudności finansowych, posiadanie takiego wyspecjalizowanego czołgu nie było priorytetem, a jego lekkie opancerzenie czyniłoby go wrażliwym na wszystkie środki przeciwpancerne. Decyzja ta okazała się tym bardziej słuszna, że głównym zagrożeniem okazały się być hitlerowskie Niemcy, a nie ZSRR.

Prototyp przekazano do Warsztatu Doświadczalnego w Ursusie, gdzie - jak wykazało nowo ujawnione zdjęcie - został zdobyty przez Niemców (istniały pogłoski w literaturze o zdobyciu go wojska radzieckie). Należy zaznaczyć, że prototyp czołgu nie nadawał się do ewentualnej walki z uwagi na brak uzbrojenia i być może brak opancerzenia. Jego dalszy los nie jest znany.




Ciekawe zdjęcie PZInż.130, 1938 rok

Uzbrojenie i opancerzenie

Uzbrojenie:

Jedyny prototyp czołgu PZInż.130 nie został uzbrojony. Czołg miał wieżę obrotową zaadaptowaną z drugiego wariantu prototypowego czołgu TKW, opracowanego na bazie tankietki TK. Wieża miała być uzbrojona w jeden karabin maszynowy 7,92mm (standardowy wz.25 Hotchkiss lub lepszy chłodzony wodą wz.30, jednakże planowano jej modernizację i zastosowanie najcięższego karabinu maszynowego (działka automatycznego) 20 mm wz.38 FK-A. Zapas amunicji: 200 naboi do działka lub 2500 naboi do km-u. Celownik optyczny, lunetowy.

Opancerzenie:

Pancerz czołgu był nitowany, zbudowany z walcowanych płyt pancernych, o grubości:
- kadłub: przód i boki - 8 mm, tył - 6-8 mm, dno i góra - 4 mm;
- wieża: 8 mm.

Można przpypuszczać, że prototyp wykonany był ze zwykłych blach stalowych.



Konstrukcja

Plan prototypu PZInż.130
Plan PZInż.130 (rys. Janusz Magnuski [1])

Czołg miał przedział załogi po lewej stronie kadłuba, przedział silnikowy po prawej stronie. Kadłub był nitowany z płyt pancernych. Załoga składała się z kierowcy i dowódcy. Stanowisko kierowcy znajdowały się z przodu przedziału załogi, po jego prawej stronie umieszczone były mechanizmy przeniesienia napędu. Przed kierowcą był jednoczęściowy właz, opuszczany na przednią płytę pancerza, z otwieranym lukiem obserwacyjnym ze szczeliną obserwacyjną. Kierowca dysponował ponadto nowoczesnym odwracalnym peryskopem konstrukcji inż. Gundlacha. Ponad przedziałem bojowym znajdowała się jednoosobowa stożkowa wieża, przesunięta na lewo wzgledem osi symetrii kadłuba. Dowódca miał swoje stanowisko w wieży i obsługiwał uzbrojenie czołgu. Wieża miała dwuczęściowe drzwiczki w tylnej ścianie i właz na dachu. Obrót wieży - ręczny.
  Prawdopodobnie dla czołgów nie przewidywano radiostacji.

Silnik gaźnikowy PZInż.425: 95 KM przy 3600 obr/min, pojemność 3880 cm³, 4-suwowy, 8-cylindrowy widlasty (V8), chłodzony cieczą, średnica cylindra 82mm, skok tłoka 92mm (niektóre starsze publikacje podają błędnie silnik 6-cylindrowy rzędowy).
Zbiornik paliwa miał pojemność ok. 210 l (160 l - wg [2]).

Układ napędowy: skrzynia biegów mechaniczna, 4 biegi do przodu i jeden do tyłu. Sprzęgło główne suche wielotarczowe, sprzęgła boczne z hamulcami taśmowymi, przekładnie boczne. Napęd trzyłopatkowej śruby wodnej przekazywany był od silnika poprzez skrzynię rozdzielczą, niezależnie od momentu przekazywanego gąsienicom. Umożliwiało to jednoczesne poruszanie się gąsienic i śruby, co ułatwiało wjazd i wyjazd z wody, oraz pokonywanie płytkich przeszkód wodnych. Kierowanie w wodzie za pomocą ruchomego pierścieniowego otunelowania (osłony) śruby.

Zawieszenie: koła napędowe z przodu, napinające z tyłu. Po każdej stronie cztery pojedyncze koła nośne z gumowymi bandażami, zblokowane w wózkach po dwa. Koła nośne zawieszone na wahaczach, resorowane drążkami skrętnymi. Każda para wahaczy w wózku miała hydrauliczny tłumik drgań, umieszczony poziomo. Dwa koła podtrzymujące po każdej stronie. Gąsienice metalowe, jednosworzniowe, dwugrzebieniowe, po 76 ogniw. Szerokość gąsienicy 260 mm, podziałka ok. 100 mm, długość oporowa 2,1 m, rozstaw środków gąsienic 1,8m.


Malowanie

Czołgi PZInż.130 miały zapewne otrzymać polski standardowy kamuflaż, złożony z nieregularnych plam koloru szaropiaskowego i ciemnobrązowego (sepii) na podłożu w kolorze ochronnym (brązowozielonym). Plamy były głównie o przebiegu poziomym, z łagodnymi przejściami. Wnętrze czołgu - w kolorze piaskowym. Prototyp prawdopodobnie był cały w kolorze ochronnym (brązowooliwkowym).


Rysunek PZInż.130 z projektowanym uzbrojeniem w działko 20 mm
- dzięki uprzejmości © Thierry Vallet - Kameleon Profils

Dane:

Załoga 2
Masa bojowa 3920 kg
Długość całkowita 422 cm
Szerokość 208 cm
Wysokość 188 cm
Prześwit 32 cm
Maksymalna prędkość po drodze / pływania 60 / 7-8 km/h (61 / 10 - źródło [2])
Zasięg po drodze / w terenie 360 / 242 km
Pokonywanie wzniesień 38°
Pokonywanie rowów 180 cm
Stosunek masa/moc 24,2 KM/t
Nacisk jednostkowy 0,35 kg/cm² (0,034 MPa)
Zużycie paliwa (po drodze) ok. 58-66 l/100 km
Zużycie paliwa na 1 godzinę pływania 9 l (źródło?)



Modele

Modele czołgu pływającego PZInż.130:

1/35:
1/25 (kartonowe):


źródła:
1. Janusz Magnuski: "Czołgi rozpoznawcze PZInż.-130 i PZInż.-140"; "Nowa Technika Wojskowa" nr. 11/93.
2. Piotr Zarzycki: "Czołg pływający PZInż. 130"; "Młody Technik" nr. 8/86.
3. Janusz Magnuski: "Czołg pływający PZInż. 130"; Nowa Technika Wojskowa nr. 3/2005.


[ Strona główna ] [ Polska broń pancerna / czołgi ] [ Oddziały pancerne ] [ Steel Panthers ] [ Linki ]

Możecie pisać z pytaniami lub komentarzami. Mile widziane uzupełnienia i zdjęcia!

Wszystkie zdjęcia i rysunki pozostają własnością ich właścicieli i są publikowane w niekomercyjnych celach edukacyjnych.
Prawa do tekstu zastrzeżone - © Michał Derela