PIBWL prezentuje:

Polskie tankietki TK-3 i TKS

Część VI: Użycie za granicą

Polska broń pancerna PIBWL [ Strona główna ] [ Polska broń pancerna / czołgi ] [ Polskie oddziały pancerne ] [ Steel Panthers ] [ Linki ] Foreign service of the Polish tankettes - English version
  © Michał Derela, 2009 Aktualizacja: 21. 4. 2010 - uzupełnienie ZSRR (zdjęcie).


Część I: Historia powstania, produkcja i rozwój --- Część II: Malowanie, opis techniczny, dane, modele
Część III: Użycie tankietek --- Część IV: Tankietki z działkami 20mm --- Działa samobieżne
Część V: Eksperymentalne tankietki i osprzęt specjalny --- Część VI: Użycie za granicą --- Galeria TKS

Świeżo zdobyty TKS, z ręcznie namalowanymi niemieckimi krzyżami.

Strona ta poświęcona jest zagranicznej służbie polskich tankietek TK (TK-3) i TKS (TK-S). Pomimo, że przed wojną udało się wyeksportować jedynie kilka sztuk do Estonii, wiele zdobytych tankietek było używanych przez Niemców podczas II wojny światowej, a w mniejszej liczbie przez ich sojuszników. Rozwój tankietek, produkcja, konstrukcja i dane - w części I i części II.

Zdjęcia pochodzą z różnych źródeł - w większości są one unikalne, nie publikowane wcześniej, wykonane przez anonimowych żołnierzy niemieckich. Zamieszczamy je jedynie w celach edukacyjnych. Poszukujemy także nowych zdjęć lub dotychczasowych w lepszej jakości oraz nowych informacji.


Estonia

W 1935 roku Estonia zakupiła 6 tankietek TKS (jeden pluton), w rezultacie promocyjnej wizyty plutonu polskich tankietek w sierpniu 1934 (cena wyniosła 300.654 zł oraz 37.535 zł za części zapasowe). Dodatkowo, strona polska podarowała jeden motocykl (zapewne CWS M-111 Sokół 1000). Pomimo umiarkowanej wartości bojowej, tankietki były jedynymi nowoczesnymi estońskimi czołgami w drugiej połowie lat 30. Malowane były w polskim wczesnym kamuflażu (tzw. "japońskim"); rozkład plam na poszczególnych czołgach różnił się. Tankietki te zostały następnie przejęte przez Armię Czerwoną przy wcieleniu Estonii do ZSRR. Podobna wizyta promocyjna w Rumunii nie przyniosła efektów. Sprzedaż tankietek do Estonii stanowiła jedyny przypadek eksportu pojazdów pancernych polskiej konstrukcji przed wojną.

Prezentacja polskich TKS-ów w Estonii, 1934. Po lewej motocykl CWS M-111 (Sokół 1000). Dobrze widoczny stary kamuflaż.Estoński TKS na defiladzie, 24 lutego 1937.
TKS testowany w Estonii (po prawej estoński szef sztabu gen. Reek, po lewej - płk Spałek). Także to zdjęcie przedstawia prawdopodobnie polski TKS w Estonii - widoczna jest estońska załoga oraz oficerowie estońscy i łotwescy.Estoński TKS nr 158.
Pluton TKS w Estonii (być może polski, zważywszy na polską ciężarówkę Polski Fiat PF-621L po prawej). Na drugim planie estońskie samochody pancerne Crossley M1927/28.

Hiszpania

Na początku wojny domowej w Hiszpanii, strona rządowa (republikanie) była zainteresowana zakupem 80 tankietek, lecz do sprzedaży ich nie doszło z powodu polskiej oficjalnej polityki nieinterwencji, forsowanej przez Ligę Narodów. Według niektórych informacji polskiego wywiadu z 1937, republikanie mieli posiadać jakieś polskie tankietki, lecz jest to najprawdopodobniej mylna informacja (oprócz braków śladu sprzedaży lub dostarczenia tankietek, jest nieprawdopodobne, żeby do tej pory badacze hiszpańskiej wojny domowej ich obecności nie odkryli. Podczas wojny strona frankistowska używała natomiast masowo włoskich tankietek CV-33/35). Mimo polityki nieinterwencji, Polska sprzedawała nieoficjalnie Republice sprzęt, głównie partię starych czołgów FT-17, armaty i broń strzelecką, nadto m.in. partię przestarzałych myśliwców PWS-10 dla frankistów.


Niemcy

Na obu zdjęciach: świeżo zdobyte TKS-y z prowizorycznymi, malowanymi ręcznie krzyżami rozpoznawczymi (poniżej dodatkowo ze skrótem WH - Wehrmacht). Górne zdjęcie przedstawia jedną z tankietek dywizjonu rozpoznawczego Warszawskiej Brygady Pancerno-Motorowej, utraconą w Lipsku 8. 09. 1939 (na szyldzie widniał wcześniej napis: "Lipa Finkielman.Lipsko Komisant firmy Galicyjskie Tow. Naft. "Galicja" S.A.").

Niemcy zdobyli większość polskich tankietek po kampanii wrześniowej, jedynie niewielka cześć została ewakuowana na Węgry lub przechwycona przez ZSRR. Część tankietek była zniszczonych przez wroga lub własne załogi, lecz wiele było tylko uszkodzonych, zepsutych lub porzuconych z innch przyczyn. Jak wynika ze zdjęć, część używana była przez Niemców jako sprzęt pozaetatowy już po zdobyciu, lecz dopiero w okresie od końca 1940 do 1941 większość z nich przechodziła systematyczne remonty połączone z modyfikacją w warsztatach w Łodzi (wówczas Litzmannstadt). Dokładna liczba pojazdów wyremontowanych oraz całościowa liczba tankietek używanych przez Niemców nie jest znana z powodu braku dokumentacji (można szacować ich liczbę na pomiędzy 50 a 100) 1. Najliczniejszym modelem w niemieckiej służbie był nowszy TKS, oznaczony: le.PzKpfw TKS(p) (lekki czołg TKS(polski)). Używano ich do zadań pomocniczych, głównie jako lekkie opancerzone ciągniki artyleryjskie, a także do celów ochrony porządku i przeciwpartyzanckich. Pewna liczba używana była przez Luftwaffe do ochrony lotnisk. Rzadsze w niemieckiej służbie były starsze TK-3, oznaczone: le.PzKpfw TK(p). W roli lekkich ciągników tankietki służyły w niektórych jednostkach niemieckich do końca działań wojennych, głównie w Norwegii, spotykano je także m.in. we Francji i Finlandii.

Oprócz tankietek przydzielanych do różnych jednostek, 12 czerwca 1940 utworzono oddział sił porządkowych wyposażony tylko w polski sprzęt (tankietki i czołgi 7TP) - Lekką Kompanię Pancerną Warszawa (Leichte Panzerkompanie Warschau), przemianowaną 3 września 1940 na Lekką Kompanię Pancerną Wschód (Leichte Panzerkompanie Ost). W lutym 1941 miała ona 10 TKS(p) i stacjonowała wówczas w Radomiu. Brak jest dalszych informacji o działaniach i losie jednostki.

Niemieckie tankietki miały uzbrojenie zastępowane przez niemieckie karabiny maszynowe MG-15 lub MG-34 tego samego kalibru 7,92 mm; w przypadku TKS - w oryginalnym polskim jarzmie kulistym. Przynajmniej w jednym przypadku całe jarzmo wymontowano i zastąpiono przez płytę z prostą strzelnicą i szczeliną obserwacyjną. Standardowo niemieckie tankietki otrzymywały też podczas remontu dwa odsłonięte reflektory na błotnikach (jest to nieco dziwne, gdyż ogół niemieckich pojazdów wojskowych miał zakryte reflektory ze szczelinami w celu maskowania z powietrza - prawdopodobnie tankietki były początkowo przewidziane wyłącznie do operowania na głębokich tyłach?). Ze zdjęć wynika, że w niemieckiej służbie tankietki rzadko nosiły oryginalne narzędzia na przedniej płycie (łopatę i łom).

Niemieckie tankietki były malowane na typowy kolor ciemnoszary (Panzergrau); te, które dotrwały po 1943, mogły być pokryte standardowym trójkolorowym kamuflażem (zielony i brązowy na podkładzie w kolorze ochry - Wehrmacht Olive), lub całe pomalowane kolorem Wehrmacht Olive. W zimie i Skandynawii stosowano kamuflaż biały. Nosiły one niemieckie znaki rozpoznawcze różnych rozmiarów i w różnych miejscach. Początkowo w 1939 nosiły białe krzyże (w licznych wypadkach malowane prowizorycznie wkróce po zdobyciu), następnie po zmianie wzoru niemieckich oznaczeń w 1940, mniej rzucające się w oczy krzyże biało-czarne.


Dwa TK-3 i TKS z niemieckimi modyfikacjami, miejsce nieznane.Niemiecki TKS z nowymi reflektorami, białymi krzyżami i niezidentyfikowanym symbolem trefl (oznaczenie taktyczne?).
TKS i TK-3 w niemieckiej służbie, z niemieckimi km-ami. TK-3 ma niezidentyfikowany symbol pik na tylnej płycie (być może TKS to tankietka z symbolem trefla).Dwa TK-3 z nowymi reflektorami. Prawdopodobnie uzbrojenie stanowi wciąż oryginalny km Hotchkiss wz.25. Według opisu zdjęcie wykonano w Rzeszowie.
Dwa zdjęcia niemieckiego TKS nazwanego "Floh" (pchła), ze znakami rozpoznawczymi z 1939 roku - prawdopodobnie został "wcielony" do jakiejś jednostki pancernej jako zdobycz wojenna. Ciekawe prównanie wielkości z czołgiem PzKpfw.IV.
Ciekawy widok od tyłu dwóch TKS w marszu, z prowizorycznymi oznaczeniami niemieckimi. TKS-y Lekkiej Kompanii Pancernej Wschód, 1940.
Niemieckie TKS-y Lekkiej Kompanii Pancernej Wschód na defiladzie w Warszawie z okazji rocznicy zwycięstwa nad Polską, 6 października 1940. Widoczne niemieckie karabiny maszynowe. Uwagę zwraca rozmiar krzyży.
Dwa zdjęcia TKS-ów w niemieckiej służbie, po inwazji na ZSRR - na obu zdjęciach widoczne zdobyczne radzieckie ciężarówki rodziny GAZ-AA, na prawym dodatkowo brytyjski Morris CS 8(?). Tankietka po lewej ma niemiecki karabin maszynowy, po prawej - oryginalną chorągiewkę sygnalizacyjną na dachu (mało typową dla niemieckiego użycia). Warto zauważyć, że łopata na przedniej płycie nie jest oryginalna.
TKS jednostki Luftwaffe w Norwegii jako ciągnik działka ppanc 37 mm Pak-35/36, w 1943/1944 (jak widać, nie oferował zbytniego komfortu dla obsługi działa). Niemiecki TKS w Norwegii - jarzmo broni zostało zastąpione przez prostą strzelnicę i szczelinę obserwacyjną. Oprócz nowych reflektorów, posiada zamocowany oryginalny szperacz.
Po lewej: TKS w Norwegii - najprawdopodobniej jest to czołowy pojazd kolumny ze zdjęcia powyżej (pozostałe dwa to ex-brytyjskie Scout Carrier i Bren Carrier). Na nadbudówce zmieściło się aż pięciu żołnierzy. Pojazd ma szczelinowe reflektory.

Po prawej: posiłek koło TKS-ów w parku sprzętowym.
Poniżej: dwa TKS-y Luftwaffe w Finlandii.
Po prawej: TKS w lesie (podczas działań przeciwpartyzanckich?).
Ciekawa modyfikacja TK-3 do roli lekkiego ciągnika, z prostą ramą szyby zastępującą opancerzoną nadbudówkę. Niezwykłe zastosowanie TKS jako podwozia makiety ćwiczebnej czołgu T-34, 5. 11. 1943 (Deutsches Bundesarchiv, udostępniony na licencji cc-by-sa 3.0, źródło: Bild 183-J08362).
Niemiecki TKS z prowizorycznymi krzyżami z 1939. Jest to tankietka wyposażona w radiostację (widoczna dodatkowa skrzynka na błotniku), ze składu jednego z polskich pociągów pancernych, wciąż nosząca polski stary wzór kamuflażu. Za nią, wóz zabezpieczenia technicznego Instandsetzungspanzer I. Zdjęcie wykonane w Rudzie Pabianickiej (obecnie część Łodzi, róg ulic Pabianickiej i Odrzańskiej - podziękowania dla Piotra "Besy" Czecha za identyfikację). Porzucony niemiecki TKS oglądany przez amerykańskiego żołnierza koło Bitsch we Francji, 17 marca 1945 [źródło: 3] (w niektórych publikacjach jest ono opisywane, jako Włochy). Tankietka jest prawdopodobnie malowana w całości w kolorze ochry (Wehrmacht Olive).
Przykłady malowania i modyfikacji niemieckich TKS-ów (reflektory, km) - dzięki uprzejmości Thierry'ego Valleta.
Copyright © Thierry Vallet - Kameleon Profils

Inne przykłady niemieckiego użycia tankietek w części IV: Tankietki z działkami.

 

Polskie tankietki 10. Brygady Kawalerii bezpośrednio po ewakuacji na Węgry, 19. 9. 1939. Widoczne są dwa TKS z nkm-ami (po lewej) oraz dwa TKF (po prawej - widoczny inny od TK-3 kształt przedniego łącznika zawieszenia).
Trzy TKS-y w nietypowym kamuflażu, z niemieckimi reflektorami i oryginalnymi karabinami maszynowymi Hotchkiss. Zdjęcie opisane jako pochodzące z niemieckiego filmu propagandowego [3], ale czasami jest podpisywane jako pojazdy chorwackie. W tle żołnierz w polskim hełmie wz.31, co uwiarygodnia wersję o filmie propagandowym.
Słabej jakości, ale ciekawe zdjęcie przedstawiające być może TKS w służbie radzieckiej, zdobyty wraz z tankietkami T-27 przez Niemców. Po lewej w głębi prawdopodobnie drugi TKS.

Węgry

Do 20 tankietek, między nimi 4 TKS uzbrojone w nkm 20 mm, zostało wycofanych we wrześniu 1939 na Węgry, przede wszystkim wraz ze zmotoryzowaną 10. Brygadą Kawalerii płka Maczka. Zostały tam internowane, a następnie przejete przez rząd węgierski, po czym 9 TK-3 i 7 TKS zostało wcielonych do węgierskiej armii (część TK-3 w rzeczywistości stanowiły tankietki TKF). Używano ich do celów pomocniczych. Brak jest do tej pory zdjęć pojazdów w służbie węgierskiej.

Węgrzy przydzielili tankietkom numery z zakresu 1H-381 - 1H-399 (w nawiasach, polskie numery rejestracyjne, z tablic przewożonych wewnątrz):

 

Chorwacja

Pewna liczba TK (TKF) i TKS została przekazana przez Niemcy (lub Węgry) dla Niezależnego Państwa Chorwackiego (NDH). Używane były w armii NDH oraz oddziałach ustaszy, głównie do zadań przeciwpartyzanckich. Szczegóły nie są jednak znane (według jednej informacji, kupiono 18 TK-3 w latach 1941-1942, a lokalnie były znane jako czołgi Ursus, od nazwy producenta). Istnieją zdjęcia grupy TKS-ów w nietypowym dwukolorowym kamuflażu z ostrymi brzegami, uważane w niektórych publikacjach za chorwackie, z formacji Redarstvena straža2, lecz według podpisów w niemieckiej literaturze, były one używane do kręcenia filmu propagandowego3 (na innych zdjęciach widoczni są także żołnierze w polskich mundurach). Jeśli macie więcej informacji o tych fotografiach i użyciu tankietek w Chorwacji - napiszcie.
  Obecnie jeden TKF jest zachowany w muzeum wojskowym w Belgradzie.

 

ZSRR

ZSRR przejął pewną liczbę polskich tankietek po inwazji na wschodnie tereny II Rzeczypospolitej 17 września 1939, lecz liczba i szczegóły ewentualnej służby nie są znane (Janusz Magnuski szacował liczbę zdobytych tankietek na ok. 50, z drugiej strony Maksim Kołomijec szacuje liczbę wszystkich typów zagarniętych pojazdów pancernych na ok. 15). ZSRR przejął także estońskie tankietki po aneksji państw bałtyckich. Według niektórych źródeł, tankietki były używane do celów szkolnych w nowo formowanych na zachodzie ZSRR korpusach zmechanizowanych (np. w 12. Korpusie Zmechanizowanym było 6 TKS i 17 czołgów 7TP lub Vickers)4. Prawdopodobnie polskie pojazdy, łącznie ze zdobytymi w Estonii, wzięły udział i zostały utracone w walkach obronnych w lecie 1941 - być może m.in. w improwizowanych oddziałach w obronie Kijowa. Jeden TKS jest obecnie zachowany w muzeum pancernym w Kubince.


Dalsze części:


Przypisy:
1. Według Huberta Michalskiego op.cit., warsztaty były w Łodzi i w kwietniu 1941 raportowały 55 TKS gotowych do konwersji na lekkie ciągniki. W. Regeberger podaje, że warsztaty były w Warszawie i że raportowały 55 TKS gotowych do służby w marcu 1941.
2. Dariusz Jędrzejewski, Zbigniew Lalak: "Sojusznicy Panzerwaffe. Cz.1". Użyta tam forma "Redarstevna" zawiera błąd (powinno być Redarstvena)
3. Werner Regenberg: "Captured Tanks in German service. Small Tanks and Armored Tractors" i Walter J. Spielberger: "Beute-Kraftfahrzeuge und -Panzer der deutschen Wehrmacht", 1992.
4. Wiaczesław Szpakowskij, Siergiej Saniejew: "Bronietechnika i tankowyje wojska Polszy 1919-1939" w: Tankomaster nr. 6/2005, s. 36

Źródła:
1. Janusz Magnuski, "Karaluchy przeciw panzerom"; Pelta; Warszawa 1995
2. Hubert Michalski, "Tankietki TK/TKS i czołgi lekkie 7TP w służbie niemieckiej" w:
Militaria XX wieku, nr 3(24)/2008
3. Werner Regenberg, "Captured Tanks in German service. Small Tanks and Armored Tractors", Schiffer Publishing, 1998, ISBN 0-7643-0573-5.
4. Biro Adam, Eder Miklos, Sarhidai Gyula, "A Magyar Kiralyi Honvedseg kulfoldi gyartasu pancelos harcjarmuvei 1920-1945"; Petit Military, Budapest, 2006.

Historia zmian:
21. 4. 2010 - uzupełnienie ZSRR (zdjęcie)
1. 9. 2009 - uzupełnienie radzieckich tankietek i drobne ulepszenia
8. 7. 2009 - kolorowe sylwetki
12. 5. 2009 - nowa strona


[ Strona główna PIBWL ] [ Polska broń pancerna ] [ Oddziały pancerne ] [ Steel Panthers ] [ Linki ] Foreign service of the Polish tankettes - English version


Mile widziane komentarze, uzupełnienia i zdjęcia - piszcie.

Wszystkie zdjęcia i rysunki pozostają własnością ich właścicieli i publikowane są jedynie w celach edukacyjnych i naukowych.
Prawa do tekstu zastrzeżone. Michał Derela © 2009.