PIBWL prezentuje:

Czołg lekki Vickers Mk. E (6-Ton)


[ Strona główna / Polska broń pancerna / czołgi ] [ Oddziały pancerne ] [ Steel Panthers ] [ Linki ]
© Michał Derela, 2003


Część I: historia i opis techniczny
Część II: służba międzynarodowa
Część III: służba w Polsce


Historia rozwoju - Oznaczenia - Czołg Mark F - Pojazdy pochodne - Opis techniczny - Dane

Jednym z bardziej znaczących czołgów w historii rozwoju broni pancernej był brytyjski czołg lekki Vickers 6-Ton (Six-Ton), znany też jako: Vickers Mark E (Mk. E). Paradoksalnie, jest to też jeden z częściej zapominanych czołgów - zapewne dlatego, że ten typ był używany bojowo jedynie przez tak zwane "małe" kraje i pomimo swojego pochodzenia jest pomijany w przeglądach czołgów brytyjskich. Niedoceniony przez Armię Brytyjską Vickers 6-Ton zrobił jednak prawdziwą międzynarodową karierę. Pomimo, że był wyprodukowany w stosunkowo niewielkiej liczbie, lecz przed drugą wojną światową był chyba najszerzej rozpowszechnionym typem czołgu na świecie, po czołgu Renault FT-17. Jego licencja z kolei dała początek wielkiej serii radzieckich czołgów rodziny T-26 (ponad 12.000 sztuk) oraz polskiemu czołgowi 7TP.


Historia rozwoju

Prototyp czołgu lekkiego Vickers-Armstrongs 6-Ton (Mk. E), został skonstruowany w 1928 roku w brytyjskich zakładach Vickers-Armstrongs Ltd, z własnej inicjatywy firmy. Wśród jego konstruktorów znajdowali się słynni: John Carden i Vivian Loyd. Czołg zaprojektowano w dwóch zasadniczych odmianach: dwuwieżowej Type A (Alternative A), uzbrojonej w dwa karabiny maszynowe, oraz jednowieżowej Type B (Alternative B). Nowością było to, że czołg Typ B jako pierwszy w świecie uzbrojony był w działko sprzężone w wieży z karabinem maszynowym (rozwiązanie nazwane "duplex mounting"). Wcześniejsze typy czołgów posiadały albo tylko jeden rodzaj broni (np. rodzina Renault), albo różne bronie umieszczone niezależnie w różnych ściankach wieży, co stwarzało trudności w obsłudze przez jednego członka załogi. Sprzężone mocowanie broni pozwalało na natychmiastową zmianę używanej broni, w zależności od aktualnie zwalczanego celu - oraz zastosowanie wspólnych przyrządów celowniczych. Członkowie załogi w dwuosobowej wieży nie byli ponadto przeciążeni zadaniami, jak np. w czołgach francuskich. Uzbrojony w krótkolufowe działko 47mm, czołg w wersji jednowieżowej dysponował dużą siłą ognia, zwłaszcza nabojami burzącymi. W momencie projektowania, jego opancerzenie było lepsze od brytyjskich czołów średnich Medium Mk II z połowy lat dwudziestych, był on przy tym mniejszy, szybszy i odznaczał się zwartą konstrukcją. Nowatorskie i bardzo proste, oraz zapewniające płynność jazdy, było opatentowane zawieszenie czołgu, które składało się z dwóch resorowanych zespołów po każdej ze stron czołgu. Każdy z nich był niezależnie zawieszony wahliwie na osi. Gąsienice ze stali manganowej zapewniały bardzo dobrą jak na owe czasy trwałość 3000 mil.

Czołg Vickers Mk.E Typ A w konfiguracji oferowanej na eksport, z typowymi karabinami maszynowymi Vickers w pancernych osłonach (czołg ten ma wyjątkowo tylne koła jezdne ogumione).

[źródło 3]

Czołg 6-tonowy był testowany przez armię brytyjską, lecz został odrzucony. Decyzja ta otworzyła jednak możliwość jego eksportu. W rezultacie szeroko zakrojonej akcji reklamowej, czołgi tego typu zostały w ciągu najbliższych lat zakupione, w kolejności, przez: ZSRR, Grecję, Polskę, Boliwię, Syjam, Finlandię, Portugalię, Chiny i Bułgarię. Większość z wyeksportowanych czołgów została w ciągu swojej służby użyta bojowo. Pojedyncze sztuki były ponadto testowane w kilku dalszych państwach. Czołgi te mimo wszystko trafiły również ostatecznie do armii brytyjskiej, ponieważ w 1939 roku rząd brytyjski przejął kilka czołgów Mk.E z niezrealizowanych zamówień Syjamu, które używane były następnie do szkolenia. Według źródła [2], zakłady Vickersa w Elswick zbudowały razem 153 czołgi Mk. E. Pomimo, że sprzedawane ilości były niewielkie - od kilku do kilkudziesięciu egzemplarzy, jednakże Polska i ZSRR zakupiły licencję na wytwarzanie tego typu czołgu, na podstawie której w ZSRR wyprodukowano ponad 12,000 rozwiniętych z Vickersa czołgów T-26, a w Polsce opracowano czołg 7TP. Taki sukces eksportowy został osiągnięty zarówno dzięki efektywnej reklamie, jak i nowoczesnej konstrukcji czołgu, który, na początku lat trzydziestych niewątpliwie zasługiwał na zainteresowanie. Pomimo pojawiania się nowszych konstrukcji czołgów, czołg Vickers Mk. E pozostał pełnowartościowym czołgiem lekkim aż do początku II wojny światowej, a jego działko, pomimo słabych parametrów, wciąż było zdatne do walki z większością czołgów tego okresu na bliskich, lub nawet na średnich dystansach. Jedynie opancerzenie czołgu Vickers okazało się zupełnie niewystarczające w miarę rozwoju środków przeciwpancernych.

Rozwiązania konstrukcyjne czołgu Vickers, zwłaszcza jego zawieszenia, wywarły pewien wpływ na wiele innych konstrukcji czołgów na świecie, w tym na włoską linię czołgów średnich od M-11/39 do P-40, oraz czeskie czołgi Skoda LT vz.35 (PzKpfw-35(t)) i T-21 (Turan) (nie można się jednak zgodzić ze spotykaną gdzieniegdzie opinią, że zawieszenie tych czołów było skopiowane z Vickersa). Prawie wszystkie budowane od tej pory czołgi powtarzają natomiast ideę czołu jednowieżowego, uzbrojonego w sprzężone działo i karabin maszynowy (warto zauważyć, że współczesne czołgi mają także całe uzbrojenie i wszystkich członków załogi z wyjątkiem kierowcy, w wieży).


Kilka słów o "bałaganie" w oznaczeniach:

Oryginalnym oznaczeniem czołgu było: Vickers-Armstrongs 6-Ton tank. Czołg ten następnie otrzymał oznaczenie eksportowe: Mark E (Mk. E) (wcześniejsze konstrukcje czołgów średnich oferowane przez Vickersa na eksport nosiły oznaczenia: Mark C - jeden egzemplarz sprzedany Japonii, oraz Mark D - jeden sprzedany do Irlandii). Najbardziej poprawnym oznaczeniem wariantów dwuwieżowego i jednowieżowego jest: Mark E Alternative A lub B (używane w dokumentach fabrycznych Vickersa) lub: Mark E Type A / B (Typ A/B), ewentualnie model A / B. Spotykane w licznych publikacjach oznaczenia: "Mark A", "Mark B" są więc błędne i oparte na nieporozumieniu.


Kwestia czołgu Mark F

Planowanym rozwinięciem czołgu Mark E miał być czołg Mark F, opracowany w 1934 roku dla Belgii. Jedną z wad czołgu Vickers Mk. E (stwierdzoną między innymi w Polsce) był dość słaby i łatwo przegrzewający się silnik rzędowy Armstrong-Siddeley Puma, chłodzony powietrzem i umieszczony klasycznie - z tyłu kadłuba. Oryginalny czołg Mark E w wariancie jednowieżowym miał wieżę przesuniętą w lewo w stosunku do osi symetrii czołgu (patrząc od tyłu), bowiem po prawej stronie przedziału bojowego miał stanowisko kierowca. W czołgu Mark F zastosowano nowy, chłodzony wodą silnik Rolls-Royce Phantom II (125 KM?). Ponieważ jednak nie mieścił się on z tyłu kadłuba, ustawiono go z lewej strony przedziału załogi, co pociągnęło konieczność przebudowy kadłuba. Wieżę umieszczono po prawej stronie przedziału bojowego, co równocześnie spowodowało konieczność przesunięcia jej do tyłu za stanowisko kierowcy, a co za tym idzie, przedłużenia przedziału załogi. Zbudowano tylko jeden prototyp czołgu Mark F, który był testowany w Belgii, lecz nie został jednak zamówiony.

Czołgi Mark E późnej produkcji (1938-39) otrzymały taki właśnie zmodyfikowany kadłub, rozwinięty dla wersji Mark F, lecz połączony ze starym silnikiem Armstrong-Siddeley umieszczonym z tyłu. Czołgi takie, produkowane dla Syjamu i Finlandii, miały więc przedłużony przedział bojowy i wieżę przesuniętą w prawo. Czasami w literaturze nazywane są one: "Mark F", lecz nie jest to prawidłowe oznaczenie tej wersji (czołgi te na tabliczkach znamionowych nosiły również oznaczenie "VAE", tak jak pozostałe czołgi Mk.E).



Pojazdy pochodne:

W Wielkiej Brytanii już w 1928 roku opracowano na podwoziu czołgu Vickers 6-Ton ciągnik gąsienicowy Vickers Medium Tractor, z przeznaczeniem zarówno na rynek wojskowy, jak i cywilny. Badania wojskowe trwały od 1930 do 1932 roku, jednakże ostatecznie wojsko nie wyraziło zainteresowania tym pojazdem. Pomimo to, w 1934 roku Vickers zaprezentował ulepszony model ciągnika artyleryjskiego, napędzany mocniejszym silnikiem Diesla. Tym razem Armia Brytyjska zamówiła 12 takich ciągników oznaczonych jako: Dragon, Medium Mk.IV. Trafiły one na wyposażenie jednego z pułków artylerii ciężkiej, gdzie służyły do holowania 60-funtowych armat (127 mm). W 1939 w składzie Brytyjskiego Korpusu Ekspedycyjnego (BEF) zostały wysłane do Francji i tam w 1940, w czasie odwrotu do Dunkierki, wpadły w ręce Niemców. Niewielkie serie ciągników były również przedmiotem eksportu: w 1932 jeden pojazd zakupiła niemiecka firma Siemens-Schuckert, w 1935 Chinom sprzedano 23 ciągniki, a w 1937 Indie zakupiły 18 wozów.

Powyżej: ciągnik artyleryjski Dragon, Medium Mk.IV.
Po prawej: samobieżne działko przeciwlotnicze Vickers-Armstrongs 40mm.
[źródło 3]

Na podwoziu ciągnika artyleryjskiego zbudowano także samobieżne działko przeciwlotnicze 40mm, na zamówienie Syjamu, gdzie najprawdopodobniej dostarczono 26 takich pojazdów. Pojazd miał otwartą od góry nadbudówkę z zamontowanym automatycznym działkiem plot 40mm Vickers ("pom-pom"), o szybkostrzelności 120 strz/min.

Własne ciągniki artyleryjskie oparte na podwoziach wywodzących się z Vickersa Mk.E opracował również ZSRR (T-26T i T-26T2) oraz Polska (C7P). Ponadto, w ZSRR wyprodukowano małą serię czołgów-układaczy mostowych ST-26 i ST-30, na podwoziu czołgu T-26, oraz zbudowano kilka prototypów dział samobieżnych.

Dla czołgu Vickers Mk.E inż. N. Straussler opracował urządzenie specjalne - rodzaj mechanizmu dźwigniowego, który w założeniu miał ułatwiać przekraczanie szerokich rowów. Urządzenie to było szeroko reklamowane przez Vickersa, lecz okazało się nieudane i kłoptliwe w użyciu (zdjęcie - źródło 3).



Opis techniczny

Uzbrojenie:

Czołgi Vickers Mark E mogły różnić się uzbrojeniem w zależności od wymagań odbiorcy. Typowym uzbrojeniem wersji dwuwieżowej (Typ A) były dwa karabiny maszynowe chłodzone wodą Vickers 7,7mm, umieszczone w osobnych wieżyczkach. Chłodnice karabinów były chronione pancernymi osłonami. W wersjach eksportowych stosowano różne karabiny maszynowe. Zapas amunicji - ok.6000 nabojów.
- zobacz
zmiany uzbrojenia polskich czołgów Vickers E Typ A

Zasadniczym uzbrojeniem wersji jednowieżowej Typ B było krótkolufowe działko czołgowe 47mm Vickers QF (Quick Firing) sprzężone z chłodzonym wodą karabinem maszynowym Vickers 7,7mm. Po lewej stronie działka znajdował się celownik teleskopowy. Zapas amunicji do działka - 49 - 50 nabojów ppanc i burzących oraz ok.4000-6000 nabojów do km.
- fińskie czołgi były dostarczone bez uzbrojenia (zobacz w części II).
- polskie czołgi miały sprzężony karabin maszynowy 7,92mm wz.30.


Opancerzenie:

Pancerz czołgu zbudowany był z walcowanych płyt pancernych, łączonych nitami. Grubość:
- kadłub: przód i boki - 13mm, tył - 8mm
- wieże (zarówno wariant dwuwieżowy i jednowieżowy) - 13mm dookoła
- góra i dno: 5mm.


Konstrukcja

Czołg miał konstrukcję klasyczną, z przedziałem bojowym pośrodku kadłuba i napędowym za nim. Kadłub był nitowany (i częściowo skręcany) z płyt pancernych. Załoga składała się z trzech osób. Stanowisko kierowcy znajdowało się z przodu przedziału bojowego, po prawej stronie. Przed kierowcą znajdował się duży dwuczęściowy właz ze szczeliną obserwacyjną. Ponad przedziałem bojowym znajdowały się dwie takie same małe jednoosobowe walcowate wieżyczki, każda z włazem na górze (Typ A) lub jedna duża stożkowa wieża (Typ B). W wersji dwuwieżowej, dowódca-strzelec i strzelec siedzieli na podwieszonych parcianych pasach. Czołgi Typ B zasadniczej produkcji miały wieżę przesuniętą na lewo, czołgi późnej produkcji (z kadłubem Mark F) - wieżę przesuniętą na prawo i nieco do tyłu, za stanowisko kierowcy. Dowódca i strzelec mieli swoje stanowiska w wieży, która miała duży dwuczęściowy właz na dachu. Część czołgów Typ B miała wieże z tylną niszą na radiostację Marconi (model SB4a?). W ścianach wież były szczeliny obserwacyjne.

Silnik: gaźnikowy czterosuwowy Armstrong-Siddeley "Puma", 4 cylindrowy, rzędowy, leżący, chłodzony powietrzem, umieszczony z tyłu kadłuba w niskim przedziale silnikowym (nie był to silnik "bokser", jak w niektórych publikacjach). Pojemność: 6667 cm³. Odnośnie mocy, podawane są różne dane: 80 - 87 - 92 KM. Zbiornik paliwa miał pojemność 182 litry.

kliknij aby powiększyć
Przekrój czołgu Mk.E typ B - w oparciu o rysunek Michaiła Bariatyńskiego.

Układ napędowy: sprzęgło główne suche wielotarczowe, przegubowy wał napędowy. Skrzynia biegów mechaniczna, 4 biegi do przodu i jeden wstecz. Sprzęgła boczne z hamulcami taśmowymi. Koła napędowe znajdowały się z przodu, napinające z tyłu. Charakterystyczne zawieszenie Vickersa składało się z ośmiu podwójnych kół po każdej stronie, zblokowanych po dwa koła w wózkach. Dwa wózki tworzyły jeden wspólny blok, osadzony wahliwie na osi i resorowany resorami płaskimi. Koła jezdne były podwójne, stalowe z gumowymi bandażami, z wyjątkiem ostatniej pary, która (poza prototypami?) była stalowa, bez bandaży. Jedna gąsienica miała 102-103 ogniwa. Szerokość gąsienicy: 23 cm, długość oporowa gąsienicy: 270 cm, rozstaw środków gąsienic: 229 cm. Cztery koła podtrzymujące po każdej stronie.

Więcej rysunków dostępnych jest na tej stronie.



Dane:

W różnych publikacjach podawane są różniące sie dane, zwłaszcza co do masy i szerokości. Dane poniżej oparto przede wszystkim na źródle [1]. Dane odnoszą się przede wszystkim do modelu jednowieżowego.:

Załoga3
Masa (bojowa?)7350 kg [dwuwieżowy - 7200 kg]
Długość / z błotnikami i tłumikiem456 / 488 cm
Szerokość241 cm
Wysokość216 cm [dwuwieżowy - 208 cm]
Prześwit38 cm
Szerokość gąsienicy23 cm (lub 25,8 cm?)
Rozstaw środków gąsienic229 cm
Długość oporowa gąsienicy270 cm

Maksymalna prędkość po drodze35 km/h
Zasięg po drodze / w terenie160 / 90 km
Głębokość brodu90 cm
Pokonywanie wzniesień37°
Pokonywanie rowów (szerokość)180-185 cm
Pokonywanie ścian (wysokość)76 cm
Stosunek masa/moc12,8 KM/t
Nacisk jednostkowy0,48 kg/cm²
Zużycie paliwa (droga - teren)110 - 200 litrów/100 km



Część II: czołg Vickers Mk.E - służba międzynarodowa

Część III: czołg Vickers Mk.E w polskiej służbie


Główne źródła:
1. Janusz Magnuski: "Angielski lekki czołg Vickers Mark E w polskiej służbie"; Nowa Technika Wojskowa 5/99.
2. Michaił Bariatinskij: "Niepriznannyj 'Vikkers'"; Modelist-Konstruktor 11/92 (dostępny
tutaj).
3. Christopher F.Foss & Peter McKenzie: "The Vickers tanks"; Keepdate Publishing Ltd 1995.

Pomimo pewnego podobieństwa tekstu na naszej stronie do fragmentów monografii "Vickers 6-ton Mark E" i "Vickers 6-ton Mark E/F vol.II" autorstwa J. Ledwocha (Militaria: Warszawa 2009), tekst naszej strony powstał w tej postaci już w 2003 roku (zarchiwizowana wersja z 2004 r.). Komentarze są zbyteczne...

Podziękowania za pomoc dla Davida Fletchera z Tank Museum



[ Strona główna ] [ Polska broń pancerna ] [ Oddziały pancerne ] [ Steel Panthers ] [ Linki ]

Mile widziane komentarze, poprawki, uzupełnienia i zdjęcia - piszcie!

Wszystkie zdjęcia i rysunki pozostają własnością ich właścicieli, publikowane są jedynie w celach edukacyjnych.
Prawa do tekstu zastrzeżone - copyright © Michał Derela, 2003.